Sekretarz stanu USA Mike Pompeo zapowiedział rozszerzenie sankcji wobec chińskiej firmy telekomunikacyjnej Huawei.

Pompeo powiedział, że amerykański Departament Handlu w poniedziałek dodał do czarnej listy 38 spółek córek Huawei. Ponadto resort rozszerzył zakres zmian, zgodnie z którymi zagraniczne firmy wykorzystujące amerykański sprzęt do produkcji chipów muszą uzyskać licencję w Stanach Zjednoczonych, zanim dostarczą niektóre chipy Huawei.
– Administracja Trumpa widzi w Huawei to, czym ona jest – jednostkę państwa inwigilacji Komunistycznej Partii Chin, i podejmujemy w związku z tym odpowiednie działania. Dziś nasz rząd wprowadził kilka środków, aby chronić bezpieczeństwo narodowe USA, prywatność naszych obywateli [bua ha ha ha! – admin] i integralność naszej sieci 5G przed szkodliwym wpływem Pekinu – czytamy w oświadczeniu amerykańskiego sekretarza stanu.
Stany Zjednoczone zarzucają Huawei współpracę z wojskiem i wywiadem ChRL oraz inwigilację klientów i przekonują szereg krajów, aby nie korzystały z infrastruktury i sprzętu Huawei przy przechodzeniu na 5G. Chińska firma twierdzi, że zarzuty są bezpodstawne, motywowane politycznie i naruszają zasady konkurencji rynkowej.
I to mówi oficjalny przedstawiciel państwa, które jak żadne inne szpieguje, podsłuchuje i w różny sposób inwigiluje obywateli praktycznie wszystkich krajów, nierzadko łamiąc własne prawa.
Państwa, w którym żadną tajemnicą nie jest, że tzw. sieci społecznościowe są tworem bezpieki i zbierają informacje o wszystkich osobach, które się w tych sieciach pojawiają.
Admin
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz