Napisałem Konfederacji na ten temat 190 stronicowe opracowanie (Kompendium wiedzy o elektrowniach wiatrowych, słonecznych i węglowych) mając nadzieję, że oni coś z tym zrobią. Jak na razie idzie jak po grudzie. Opracowanie w którym przedstawiam całą prawdę, na temat likwidacji przez polski rząd polskiego górnictwa i energetyki węglowej, likwidacji prowadzonej pod jakże nośnym
i jakże fałszywym hasłem o pięknej, komunistycznej nazwie: „Zielony Ład”.
Zaczyna się ono tak:
DEDYKACJA
Konfederacjo – która jako jedna myśląca o Polakach i Polsce grupa posłów w Sejmie (tak na dziś dzień uważam) – spróbuj proszę zatrzymać to opisane szaleństwo. W tym oto moim opracowaniu – zawierającym całą potrzebną wiedzę na temat energetyki węglowej, wiatrowej i fotowoltaicznej – przekazuję w przystępnej formie (nawet dla człowieka niezorientowanego w sprawach energetyki), potrzebną Posłowi tę właśnie wiedzę do rozumnego przeciwdziałania temu szaleństwu, szaleństwu stwarzającemu niespotykane w naszych dziejach zagrożenie dla bytu Narodu Polskiego i naszego Państwa. To nie są puste słowa. Proszę przeczytać z uwagą do końca. Plany rządu III RP w postaci likwidacji energetyki węglowej – pod dyktando UE – to gorsze niż zbrodnia. To błąd.
Opracowanie to, to jest moje wsparcie i moja bezinteresowna pomoc Kofederatom, która Panom posłom w zupełności wystarczy do zajęcia się na poważnie sprawą likwidacji „do gołej ziemi” polskiej energetyki węglowej (węgiel kamienny i brunatny), która na dziś stanowi 86 % polskich Elektrowni Zawodowych (36 674 MW w 2019 r.).
Piszę „do gołej ziemi” bo jak inaczej nazwać planowane pozostawienie w 2035 r. tylko 3 163 [MW] mocy osiągalnej z elektrowni węglowych, przy obecnie istniejącej mocy równej 31 541 [MW] i przy prognozach zapotrzebowania na JWCD + nJWCD w A.D. 2035 ocenianych na 39 285 [MW].
To jest istne „zielone szaleństwo” i trzeba się temu obłędowi przeciwstawić tak,
jak Józef Mackiewicz przeciwstawił się komunizmowi.
Powiedział wszak Thomas Jefferson, cyt.: „Kiedy niesprawiedliwość staje się prawem, opór staje się obowiązkiem.”
Pytanie – dotyczące dosłownie naszej dalszej narodowej egzystencji, istnienia Narodu i Państwa – brzmi:
skąd rządzący wezmą w roku 2035 brakujące 36 122 [MW] jak będą mieli jedynie dostępne 3 163 [MW] mocy osiągalnej z węgla kamiennego i brunatnego? (wyliczenie: 39 285 [MW] – 3 163 [MW] = 36 122 [MW])
Skąd wezmą tę gigantyczną brakującą moc? Z klastrów energii i spółdzielni energetycznych min. Michała Kurtyki?
W przedstawionym publicznie, najnowszym rządowym projekcie Polityki energetycznej Polski do 2040 roku (PEP 2040), stwierdza się, że de facto w 2030 roku w Polsce mają zostać dwie-trzy kopalnie energetycznego węgla kamiennego.
Dnia 7 września 2020 minister klimatu Michał Kurtyka przedstawił dziennikarzom prezentację opisującą projekt Polityki Energetycznej Państwa. „Tworzymy drugi, równoległy system energetyczny” – mówił minister Kurtyka. A ja mówię: te jego klastry i spółdzielnie energetyczne to już nawet nie przysłowiowa kamieni kupa …
Tak nawiasem, to spółdzielnie zrobił Polakom swego czasu Żyd, Hilary Minc – patrz jego słynne przemówienie na Kongresie Spółdzielczym w Lublinie 25 listopada 1944 roku – demontując prywatną polską gospodarkę. Niestety, ten Minister Klimatu, to jeszcze przebija tamtego komunistę tymi swoimi „klastrami” i „spółdzielniami energetycznym” oraz „magazynami energii”. W 1944 było straszno a teraz i straszno i śmieszno.
Jest to więc nowa edycja „bitwy o handel”, która zostanie zapewne nazwana „bitwą o węgiel” i podobnie jak po tamtej „bitwie o handel” z lat 1947 – 49, kiedy to liczba przedsiębiorstw prywatnych w handlu detalicznym, w dwa lata zmalała, ze 131 tys. w 1947 do 58 tys. w 1949 roku, a w handlu hurtowym z 3,3 tys. do 1,1 tys. pozostanie Polakom jedynie 3 163 MW mocy osiągalnej z elektrowni węglowych, przy obecnie istniejącej mocy równej 31 541 [MW].
Oni, w tym sabotażowym działaniu, niczym nie różnią się od żyda Hilarego Minca, wrogiego Polakom komunisty, od 16 roku życia (który komunizm wyssał z mlekiem matki?) członka KPP.
W planach obecnego Ministra Klimatu, do roku 2035, moc cieplna osiągalna zmaleje z 39 285 [MW] do 3 163 [MW] mocy cieplnej osiągalnej. Wszystko się na swój sposób zgadza (jak to u komunistów). Jak zwykle głód, nędza i płacz całego narodu w imię nowej komunistycznej ideologii. Tym razem bądźmy mądrzy przed szkodą. Kiedy niesprawiedliwość staje się prawem, opór staje się obowiązkiem.
Oni ewidentnie popadli w jakiś obłęd – co widać w tle tego opracowania. Manifestują ten obłęd nawet w swoich pisanych dokumentach i działaniach. Już dziś chcą przekupić górników 60 mld zł, żeby podciąć fundament całej polskiej energetyki poprzez odcięcie jej zasilania w paliwo. Chcą również zniszczyć życie całego regionu śląskiego, w którym z węgla żyje bezpośrednio nawet do 83 tys. górników (2019 r.) nie mówiąc o ich rodzinach i całym dalszym łańcuch powiązań. (koszty transformacji rząd oszacował na 280 mld zł, z czego 60 mld zł miałoby trafić na transformację regionów pogórniczych, z czego najwięcej na Górny Śląsk.)
Panowie Konfederaci, za te 60 mld zł można wybudować 10 supernowoczesnych bloków węglowych o sprawności 48,9 % / 45,6 % (stare, 40 letnie, wyeksploatowane bloki, mają sprawność tylko około 30 %) i mocy 1075 [MW] każdy (jak blok 11 w Kozienicach), które przez kolejne 40 – 50 .. i więcej lat będą produkować niezbędną do życia Polakom energię elektryczną.
Nowy blok o parametrach nadkrytycznych to przyrost sprawności aż o 52 % w stosunku do starych PRL-oskich bloków 200 MW. ((45,6 % – 30 %) / 30 % = 52 %). To o 52 procent więcej energii z tej samej ilości węgla.
Już Henryk Sienkiewicz pisał o analogicznej sytuacji: „Trąby grały larum, by kto żyw, chronił się do miasta, lecz oni nie słyszeli tych głosów lub nie chcieli na nie zważać.”
Wielce Czcigodni Posłowie Konfederacji – rozpropagujcie to moje Opracowanie milionom ludzi, prześlijcie poprzez Kluby Konfederacji, poprzez jej zwolenników, prześlijcie do wszystkich Polaków którzy dysponują pocztą e-mail a w przyszłych wyborach będziecie dominowali w Sejmie i w końcu będziecie mogli mieć wpływ na Polskę, która tak potrzebuje Mądrego Gospodarza.
Konfederacjo – Larum grają! Ratujcie Polskę i Polaków!
Warszawa, 1 – wrzesień – A.D. 2020
P.S. Gdyby Admin tej strony zechciał je (po zapoznaniu się) umieścić na tej stronie – jako PDF do pobrania – to chętnie prześlę.
Niejaki Sarmata.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz