niedziela, 21 lutego 2021
Na twarzach żydowskich dipisów widać radość i beztroskę – jakby „holocaust” nigdy się nie zdarzył.
Małe wyjaśnienie: „dipis” (z angielskiego „displaced person”, w skrócie DP) oznaczało osobę, która w wyniku działań wojennych znalazła się poza swoim państwem i chce albo wrócić do kraju, albo znaleźć nową ojczyznę, lecz bez pomocy uczynić tego nie może. Osoby takie umieszczano w specjalnych obozach. W roku 1945 było ich ok. 7 milionów, z czego 90% powróciło do swoich krajów.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Przebudzenie
Marsze Polaków za pokojem – 19 października w Rzeszowie , 26 października w Szczecinie budzące Polaków z letargu wywołują emocje. Powodu...
-
Sokrates – grecki filozof słynął ze swych opowieści dydaktycznych i innych moralnych rad z zakresu – dziś nazwalibyśmy to – stosunków międz...
-
YN1 ” Polska, która dzięki …. małżeństwu królowej Jadwigi z litewskim księciem Władysławem Jagiełłą w 1386 roku, poprzedzonemu unią w Kr...
-
Wiele się obecnie rozprawia o znaczeniu wszechoceanu, z drugiej zaś strony lądów – głównie Eurazji – w starciu o panowanie nad światem. Zas...

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz