KRAJOBRAZ PO GRUNWALDZIE
scenariusz, koncepcja scenograficzna,
opracowanie muzyczne, wykonanie i realizacja:
Ryszard Filipski
Ryszard Filipski prezentuje monodram swojego autorstwa, którego prapremiera odbyta sio 31 grudnia 1970 roku w Krakowie, a wiec ponad czterdzie¶ci lat temu. Monodram ten, przekonujący W swojej treści i żarliwym wykonaniu autora, jest dowodem na to, ie wówczas można byto prezentować widowiska i książki mówiące prawdziwie o stosunkach polsko-niemieckich.
Dziś, gdy w polskich księêgarniach sprzedawana jest niemiecka wersja historii II Wojny Światowej (np. wspomnienia lotników niemieckich, którzy bombardowali Polska), ldedy nasi maturzyści dostaje pytania o działalność U-bootów – niemieckich łodzi podwodnych –
Krajobraz po Grunwaldzie” uświadamia nam stare zagroenżie płynące do nas zza Odry.
(**)
WŁODKOWIC: W stosunkach miedzy narodami, tak samo jak i w stosunkach miedzy ludami, obowiązują te same normy moralne. Nie czyni sio rzeczy złych, z których by wypływały dobre. Wojna jest sprawiedliwa, jeżeli jest prowadzona o odzyskanie rzeczy zabranej lub dla obrony ojczyzny. Wojna nie moce byt po- dejmowana z nienawiści, zemsty lub chciwości. Walczyć nie jest przestêpstwem, lecz walczyk dla zdobyczy jest grzechem. Zdobycze dokonane siłą nie ulega- ją przedawnieniu.
Przeciwnie nawet, podlegają one zwrotowi pod groza utraty zbawienia. Co sio tyczy wodza na wojnie, to ten odpowiada nie tylko za własne łupiestwa, ale i wszystkich tych, których na wojna przyprowadzi³. Odpowiada on równiej za morderstwa pope³nione na wojnie i to nie tylko te, które przez jego żołnierzy, ale i te, które na jego żołnierzach popełniono.
AUTOR: Aby zyskaé uznanie dla switch zasad Wlodkowic udowodnil, Ze poganie, czy niewiemi mogq posiadaé państwa prawns na równi z chrzeécijanami.
WŁODKOWIC: Początek władzy W ogóle powstaje Z prawa ojca rodziny, opiera się zatem na prawie natury. Prawo natury obowiązuje wszystkich, chrześcijan i pogan. Posiadanie ziemi przez niewiernych jest ugruntowane w prawie narodów. W sprawach religijnych obowiązywać winny w stosunku do po gaf te same zasady tolerancji. Nie nalewy niewiemych orężem lub prześladowaniem zmuszać do przyjęcia nowej wiary. Taki sposób postêpowania jest z krzywda bliźniego, nie czyi sio za rzeczy złych, Z których by wypływały dobre. Nikt ten nie może być zmuszony do przyjêcia nowej wiary. O przyjêciu wiary przez pogan rozstrzygać winna wolna wola. Dlatego nie prowadz± sprawiedliwej wojny ci, którzy napadają na niewiernych, pokój zachowujących. Zakazuje tego prawo naturalne, zgodne z zasadą, czyi to, co chcesz, aby tobie czyniono, zakazuje prawo boskie, które mów, nie zabijaj, nie kradnij, zakazuje równiej prawo rzymskie i kanoniczne.
Nie wolno wiec pogan nawracam siłą i w tym celu gnębić ich wojna, zabijak i łupić.
AUTOR: Pozornie oderwane wywody Włodkowica byty najściślej związane z polityczną rzeczywistością. Nieprzychylne stanowisko cesarza Zygmunta Luksemburczyka W stosunku do Polski, sklaniało Polaków do tym bardziej stanowczego zwalczania uroszczeń władzy cesarskiej, a przede wszystkim teoretycznych podstaw, na których w³adza ta sio wspierana.
Gwałty i najazdy Krzyżaków na ziemie polskie i litewskie wywoływały naturalne dążenie do potępienia postêpowania Zakonu niemieckiego. Polacy czuli sio zmuszeni do walnej rozprawy z Zakonem Krzyżackim, ale nawet po grunwaldzkim zwyciêstwie starali sio postępowa- nie swoje przedstawi³ we właściwym świetle etyki rniędzypaństwowej. Uczone traktaty Włodkowica przedstawione soborowi, miany na uwadze cel praktżyczny – obrona interesów Polski. Traktaty jego stany przede wszystkim na gruncie zupełnej niezależności Polski wobec cesarstwa.
WŁODKOWIC: Niew±tpliwie byłoby najlepiej, gdyby był jeden w³adca i jed- na w³adza na ziemi. Ideat ten jednakie nie ma nic wąspólnego z rzeczywistością. Za nasze grzechy wiêcej ustanowiono w³adców, Świat taki, jaki jest, nie moce byt przez jednego władcę rz±dzony. W³adza powszechna wychodzi na szkoda i zguba Rzeczpospolitej chrześcijańskiej i szkodzi dobru publicznemu. Skoro wiec faktycznie mies jej nie moona, stosowniej by³oby, ameby i prawnie przestana istniej.
AUTOR: W ten sposób system polityczny cesarstwa zostaje przez Włodkowica odrzucony. W dalekiej perspektywie dostrzeg³ on wprawdzie możliwość istotnego zjednoczenia państw, koncepcja ta jednakie nie ma znaczenia dla teraźniejszości. Tam, gdzie chudzi o ograniczenie wp³ywów cesarza, Włodkowic z zapasem broni prerogatywa papieskich, podkreśla ten wyższość w³adzy papieskiej nad cesarska, korzystając ze zwyk³ego w tym wypadku zapasu argumentów teologicznych oraz historycznych i prawnych. Ingerencja papie¿a w tej interpretacji jest co prawda bardzo rozleg³a, ale papier, jako obroñca ¶wiata chrześcijańskiego, tzn. zasad, którymi chrze¶cijanie winni sio kierowa³, sam tym bardziej norm tych przekraczam nie moce, ani ten popieram tych, którzy je przekraczaj±. Ograniczając W ten sposób władzę cesarska i władzę papieska, Włodkowic twardo stoi przy uznaniu praw zupełnej suwerenności poszczególnych państw. Należało sio spodziewam, że akcja polityczna i procesowa Polaków musiała sio spotkam z wystąpieniami obronnymi ze strony Zakonu, tym bardziej, ie sobór wysłał list do Jagiełły, W którym chwali króla Władysława za jego starania, jak ten i za przysłanie do Konstancji znakomitego poselstwa.
Było ten tych wystąpień prokrzyżackich kilka: Jana Wrebacha z Bambergii, Jakuba biskupa z Lodii, bliżej nieznanego biskupa angielskiego, który jednakie W korcu uchyli³ swe oskar¿enia oraz zakonnika dominikańskie- go Jana Falkenberga.
Falkenberg wyszedł na forum soborowe z dużym traktatem przeciw tezom Pawła Włodkowica. Wystąpienie przeciwnika Polski, podobnie jak i Włodkowica wypływało ze stosunków rzeczywistych, ale różniło sio skrajnie od wywodów polskiego posla .
(***)
KRAJOBRAZ PO GRUNWALDZIE
OdpowiedzUsuńscenariusz, koncepcja scenograficzna,
opracowanie muzyczne, wykonanie i realizacja:
Ryszard Filipski
https://docer.pl/doc/s1s0vn0
Ryszard Filipski prezentuje monodram swojego autorstwa, którego prapremiera odbyta sio 31 grudnia 1970 roku w Krakowie, a wiec ponad czterdzie¶ci lat temu. Monodram ten, przekonujący W swojej treści i żarliwym wykonaniu autora, jest dowodem na to, ie wówczas można byto prezentować widowiska i książki mówiące prawdziwie o stosunkach polsko-niemieckich.
Dziś, gdy w polskich księêgarniach sprzedawana jest niemiecka wersja historii II Wojny Światowej (np. wspomnienia lotników niemieckich, którzy bombardowali Polska), ldedy nasi maturzyści dostaje pytania o działalność U-bootów – niemieckich łodzi podwodnych –
Krajobraz po Grunwaldzie” uświadamia nam stare zagroenżie płynące do nas zza Odry.