wtorek, 25 stycznia 2022

Oj dana, dana leci Covidiana!.

 



„ŚWIAT NIE WYGLĄDA RÓŻOWO! POŁOWA LUDZI NORMALNYCH, RESZTA PORAŻONA GORĄCZKA COVIDOWĄ”.

Pokazują ludziskom w telewizorach rogatego diabła – wirusa covida.

Jak mogą pokazywać coś czego nie wyizolowano, nie sfotografowano!. Czego, jak dotąd, nikt nigdzie, na oczy nie widział! Straszą gawiedź stworem którego dotąd żaden naukowiec nie wynalazł. A to tylko pyłek kwiatowy, chociaż powiększony został wprost do niebotycznych rozmiarów.

Dlaczego oni to robią?. Bo obraz ma moc uwodzicielską, zaś ludzie chcą ujrzeć na własne oczy to diabelstwo!. Bo bardziej niż słowom ufają obrazowi. Nic to, że nie tylko nikt strasznego wirusa na oczy nie widział, nie ma też rozdętej plagi pandemii z powodu arcyważnego warunku badawczego nie do spełnienia! (nie dopełniono dotychczas postulatów Kocha).

Właśnie taki jest opętania schemat – jedynie szaleniec wierzy w coś, czego wcale nie ma. Gdy obraz rogatego covida nie pomaga – opresyjne władze uciekają się do fałszowania statystyk, po to żeby napędzić ludziom jeszcze więcej strachu.

Przez długie dekady, diabelski pomiot przeprowadzał rozmaite, analizy, projekty medyczne, żmudne socjologiczne kalkulacje, aż wreszcie znalazł:  upragniony „kamień filozoficzny”. Skuteczny sposób na rozwiązanie wielu nabrzmiałych problemów nieodległej przyszłości, metodą globalnej depopulacji.

Wymyślili wrogowie Boga, dawcy życia – depopulację jako metodę regulacji nadmiernego ludzkiego pogłowia. Rzecz jasna na własne życzenie dzieci bożych – także dla ich własnego dobra. To właśnie pandemia z którą mamy aktualnie i nieustannie każdego dnia do czynienia. Słabeusze najpierwsi panice ulegną, potem głupcy uwierzą w te brednie. Przewidując śmiertelne zagrożenie, zaczną domagać się leczenia. Tak więc na podstawie obrazu „rogatego wirusa” i natarczywych medialnych bredni – jedni i drudzy w dobrej wierze, pełni nadziei w sercu razem podrepcą do rzeźni.

Zadaję sobie pytanie – czy często w historii ludzkości się przydarza, żeby zaraza odbierała obywatelskie prawa? Bo pandemia podcina skrzydła wolności; ona hurtem przywileje konstytucyjne
bez wprowadzania „nadzwyczajnych stanów” zabiera. Reżim nakazuje utrzymywać dystans i nosić maski – nawet osobnikom po wielokrotnym zaszczepieniu. Muszę się szczepić chociaż jestem zdrowy!. Nagrodą jest hulajnoga, chociaż nie stać mnie nawet na protezę nogi.

Jeżeli nie dam się zaszczepić, postawię się okoniem. Nie będę dla troskliwej władzy miły, grożą mi za to rozmaite konsekwencje – nie wyłączając przymusu i użycia siły.

Kiedy na to wszystko trzeźwo patrzę – taki przewrotny pomysł przychodzi do głowy. Rodzą się względem wiarygodności troskliwego rządu obiekcje. Licha musi być ta ich szczepionka, skoro wymaga aż tyle różnych zabiegów, reklamy całodobowej, ogromu mitręgi i subiekcji. A może strach się bać – darczyńca szczepionkowy ma inny priorytet aniżeli ludzkie zdrowie. Drugie cele sobie założył. Zupełnie inne zadanie cudownemu eliksirowi życia, wyznaczył!  Ma rozwalić rodzinę, zgruzować gospodarkę, pozbawić ludzi źródeł ich utrzymania, zabrać narzędzia zarobku, likwidować milionom biedaków ich stanowiska pracy.

Zastanów się jeden z drugim – dlaczego „otwartej dyskusji” na temat owej eksperymentalnej szczepionki się nie dopuszcza? Krnąbrnych brutalnie wywala się z posady, niepokornych bez skrupułów sekuje, zaś wątpiącym kneblem cenzury zamyka się usta. Pomimo szczepienia – zaraza się rozprzestrzenia!. Widocznie szczepionka nie zwalcza domniemanej pandemii. Widać wszelkie bariery na swej drodze złośliwy wirus znosi, lecz producenci szczepionek ciężki szmal koszą, dodatkowo uwolnieni od wszelkiej za skutki uboczne odpowiedzialności.

Postarajmy się moi drodzy – uczonych analiz covidowego problemu unikać. Weźmy to na zdrowy chłopski rozum, czyli na logikę. Z jakiego poważnego powodu polityczne władze mojego
kraju nie chcą aby były stosowane już znane, tradycyjne, alternatywne dla szczepionki leki, lecz gwałtem pędzą bydło do zagrody, przymuszają ludzi do masowych wyszczepień.

Jak myślisz czytelniku tego tekstu – czy tacy politycy są wiarygodni, którzy zatrzaskują przed nosem cierpiących, drzwi do szpitali, do poradni i przychodni? Dlatego pojmie każdy kto nie szwankuje na umyśle, że ta cała darmowa, bezinteresowna „covidowa terapia” – to jedna wielka ściema, globalny spisek.

Jakie za przymusowym szczepieniem przemawiają racje – kiedy szczepienie jest być może potrzebne co najwyżej dla ludzi starych, schorowanych. Szacunkowo – dla pięciu procent populacji. Polityka władzy która do tak wielkiej tragedii doprowadziła – że ponad połowa społeczeństwa uwzięła się i eliksirem pochodzącym z aborcji zaszczepiła – jest społecznie szkodliwa tragiczna, Naszemu Stwórcy – dawcy życia na Ziemi niemiła!.

Nie przymusza swoich obywateli do ryzykownych szczepień despotyczny potwór – Baćka na Białorusi. ale Polak pod reżimem banksterskich marionetek musi! Wszystko w białoruskiej służbie zdrowia wciąż doskonale funkcjonuje normalnym trybem idzie. Władza nie musi tłumaczyć swoim obywatelom – karygodnych zaniedbań lekarskich śmiertelnie groźnym covidem. Tak usilnie,
do okazywania życzliwości, żaru empatii wobec ludzi potrzebujących pilnej pomocy lekarskiej ów krwawy dyktator Łukaszenko personel medyczny nakłania, że nie tylko nie zamknął tyran tamtejszych szpitali i przychodni, lecz nakazał odwiedzać chorych w ich mieszkaniach.

Ale postępowanie bezdusznego banksterskiego reżimu w moim kraju nikogo nie powinno dziwić!. Czy można oczekiwać że zarządzające Polakami zadufane w sobie szowinistyczne elity – owi nieomylni nadludzie, mogą nagle się odmienić – stać się wobec ludzkiego bydła wyrozumiali, litościwi.

Dziękuję za inspirację szanownym blogerom: KST, Respol, PREDAkTOR i Rumpelskin.
zyga dulski

https://niepokorny.neon24.pl/

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Przebudzenie

Marsze Polaków za pokojem – 19 października w  Rzeszowie  , 26 października w  Szczecinie  budzące Polaków z letargu wywołują emocje. Powodu...