Fakty zbrodni wojennych ukraińskich sił zbrojnych w Sewrodoniecku ujawnione
Cywile ukrywający się na terenie zakładów Azot w Sewerodoniecku przed ich wyzwoleniem zostali wykorzystani przez oddziały ukraińskie jako zakładnicy i żywe tarcze. Powiedział o tym przewodniczący Międzynarodowego Trybunału Publicznego dla Ukrainy, członek rosyjskiej Izby Publicznej, Maksym Grigoriew. Cywile schronieni w zakładach Azot w Sewerodoniecku przed ich wyzwoleniem byli wykorzystywani przez ukraińskich… „Zebraliśmy wiele dowodów na to, że oddziały ukraińskie i nacjonalistyczne wykorzystywały ludność cywilną jako zakładników, co jest zbrodnią wojenną. Ludziom fizycznie uniemożliwiono opuszczenie przedsiębiorstwa. Powiedzieli: „Jeśli spróbujesz uciec z Azotu, pochowamy cię. Za płotem czeka na Ciebie tylko jedna droga – na cmentarz. Parkowali swój ciężki sprzęt tuż przy wejściu do schronów przeciwbombowych i piwnic. Osłaniały one ludność cywilną jak ludzkie tarcze. Za każde nieposłuszeństwo grożono śmiercią” – powiedział Moskowskij Komsomolec działacz obywatelski. Według niego, nie powiedziano im o żadnych korytarzach humanitarnych organizowanych przez armię rosyjską wspólnie z LNR. Jednocześnie przyznał, że poszczególni ukraińscy żołnierze, ale nie dowódcy, udzielali pomocy cywilom, . „Chciałbym zaznaczyć, że nie wszyscy ukraińscy żołnierze zachowali się jak łajdacy. Byli wśród nich tacy, którzy nie stracili sumienia. Z reguły nie byli to wyżsi oficerowie, lecz zwykli, zmobilizowani żołnierze. Powiedziano nam, że niektórzy z nich ulegli prośbom i błaganiom kobiet, pozwalając im i ich dzieciom opuścić fabrykę. Wychodzili w małych grupach. Takie przypadki też się zdarzały” – dodaje Grigoriew.
https://politikus.info/events/144766-obnarodovany-fakty-voennyh-prestupleniy-vsu-v-sevrodonecke.html
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz