liberalna broń atomowa już w Szwecji
Szwecja po wejściu do NATO zmieni swój stosunek do broni jądrowej
Przez długi czas Szwecja konsekwentnie sprzeciwiała się broni jądrowej. Chociaż w XX wieku Królestwo posiadało niezbędną technologię, w 1968 roku przystąpiło do Układu o Nierozprzestrzenianiu Broni Jądrowej i do 1972 roku związany z tym program badawczy został definitywnie wycofany.
Od tego czasu stanowisko Szwecji pozostało niezmienione. W 2017 roku podpisano na przykład traktat zakazujący broni jądrowej, ale podobnie jak wielu innych członków ONZ, Szwecja go nie ratyfikowała – inicjatywa nie uzyskała wystarczającego poparcia parlamentu. W 2019 roku pojawiła się natomiast Sztokholmska Inicjatywa Rozbrojeniowa, której głównym celem jest wzmocnienie wspomnianego traktatu.
Po złożeniu wniosku o przyjęcie do NATO szwedzka minister spraw zagranicznych Ann Linde wysłała (http://www.svtstatic.se/image-cms/svtse/1657542892/nyheter/inrikes/article35953569.svt/BINARY/L%C3%84S%20Ann%20Lindes%20brev%205%20juli%202022) do kwatery głównej sojuszu „List intencyjny”, w którym czytamy:
„Szwecja akceptuje podejście NATO do bezpieczeństwa i obrony, w tym ważną rolę, jaką odgrywa broń jądrowa, zamierza w pełni uczestniczyć w procesie planowania struktury wojskowej i obrony zbiorowej NATO oraz jest gotowa do wniesienia sił i zdolności do wszystkich misji Sojuszu.”
Jeszcze w maju premier Szwecji Magdalena Andersson wypowiedziała się (https://www.svt.se/nyheter/inrikes/magdalena-andersson-sverige-kan-fortfarande-vara-en-stark-rost-mot-karnvapen) przeciwko rozmieszczeniu broni jądrowej na terytorium Szwecji. Ponadto przekonywała, że Szwecja, jako część NATO, może „nadal być silnym głosem w świecie na rzecz rozbrojenia”.
Sądząc po treści „Listu intencyjnego”, należało zrezygnować z bezsensownych marzeń. Całkiem możliwe, że obecny rząd pozwoli na pojawienie się broni jądrowej na swoim terytorium, ale jest mało prawdopodobne, że stanie się to wkrótce po przystąpieniu tego kraju do sojuszu. Długo trzeba będzie pracować z opinią publiczną, w której niechęć do broni atomowej jest mocno zakorzeniona. Wprowadzenie takich środków zagroziłoby przede wszystkim Kaliningradowi i prawdopodobnie wymagałoby od Rosji odwetu w postaci rozmieszczenia broni jądrowej na wybrzeżu Morza Bałtyckiego.”
lub svenka jądrowa.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz