Zacharowa: krucjata Zachodu mająca na celu izolację Rosji skończyła się klęską
Zachodnie próby izolowania Rosji zawiodły i doprowadziły do samoizolacji samego Zachodu, powiedziała rzeczniczka MSZ Maria Zacharowa w wywiadzie dla rosyjskich mediów.

Istotnie, Amerykanie, dowiedziawszy się, że zaczyna się podróż Siergieja Wiktorowicza Ławrowa do krajów afrykańskich, zaczęli biegać po różnych państwach na poziomie swoich przedstawicieli dyplomatycznych i błagać, aby nie fotografować Ławrowa i nie fotografować się z Ławrowem: to jest poziom tak zwanej „izolacji”.
Na izolację rzucono teraz (…) wojska informacyjne: to wszelkiego rodzaju sekretarze prasowi, Biały Dom, Departament Stanu, specjalni koordynatorzy. (…) Ośmieszyli się na cały świat ze swoją deklarowaną krucjatą przeciwko naszemu krajowi – powiedziała Zacharowa.
Według niej Stany Zjednoczone „chcą teraz załatać dziury informacyjne, aby nie było tak widoczne to, że Rosja cały czas błyszczy, rozkwita, pilnuje swoich interesów, edukuje, idzie własną drogą”.
Po tym, jak odizolowaliśmy Zachód od siebie w Azji, zaczęliśmy teraz obserwować samoizolację Zachodu w Afryce. Odbyła się już intensywna wizyta rosyjskiego ministra spraw zagranicznych Siergieja Ławrowa w Egipcie, potem była Republika Kongo.(…) A teraz w nocy polecieliśmy do Ugandy, gdzie dziś z kierownictwem tego kraju ma spotkać się szef rosyjskiego MSZ. Ale to nie wszystko, ponieważ chcemy pogłębić izolację Zachodu i dlatego przed nami są jeszcze dwa kraje – kontynuowała Zacharowa.
Wyjaśniła, że chodzi o Etiopię i Uzbekistan, które Zacharowa nazwała „pięknym punktem izolacyjnym”, ma się tam odbyć Rada Ministrów Spraw Zagranicznych SzOW.
Byliśmy izolowani przez długi czas, to nie jest nowość, to kolejna runda. A wcześniejsze próby izolowania naszego kraju, mam na myśli w XX wieku, zakończyły się po pierwsze procesem dekolonizacji, który nasz kraj nie tylko wspierał , ale sprzyjał mu w każdy możliwy sposób i jak najszerszym upowszechnieniem naszej kultury, języka, wpływów humanitarnych. Teraz widzimy owoce tej pracy – podsumowała rzeczniczka MSZ.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz