„Fantazja polityczna”: MSZ Rosji odpowiada na żądania Polski w sprawie reparacji
Roszczenia Polski wobec Rosji o reparacje za straty w czasie II wojny światowej są w sferze fantazji politycznej, powiedział dyrektor III Departamentu Europejskiego MSZ Oleg Tiapkin.

Wcześniej Warszawa zażądała od Niemiec 6,2 bln złotych (ok. 1,3 bln dolarów) jako reparacji za straty z II wojny światowej. Jednocześnie polscy politycy wielokrotnie wyrażali nadzieję na otrzymanie reparacji również od Rosji.
Kilka lat temu lider Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński wyraził opinię, że Moskwa, podobnie jak Berlin, ma obowiązek zrekompensować Polsce szkody z czasów II wojny światowej, a wiceminister spraw zagranicznych Paweł Jabłoński stwierdził „bezwarunkowe” prawo Warszawy do reparacji od Rosji. Pomysł żądania pieniędzy od Rosji poparł niedawno prezydent Andrzej Duda.
„Nieadekwatne roszczenia polskich kół politycznych wobec Rosji związane ze stratami, jakie Polska poniosła w czasie II wojny światowej, leżą w sferze politycznej fantazji” – powiedział Tiapkin, komentując polskie żądania.
Zauważył, że polskie władze często zwracają się do „rewizjonizmu historycznego” przy rozwiązywaniu wewnętrznych problemów politycznych.
Ich rażąca niemoralność jest oczywista: gdyby nie zwycięstwo ZSRR nad hitlerowskimi Niemcami, Polska jako państwo narodowe narodu polskiego nie istniałaby, a miliony Polaków spotkałby niegodny los zniewolenia i eksterminacji z rąk nazistów – podsumował dyplomata.
Rzeczniczka MSZ Rosji Maria Zacharowa określiła wcześniej jako niestosowne oświadczenie Niemiec i Polski o wypłatach reparacji dla Ukrainy przez Rosję. Przypomniała, że Związek Radziecki zainwestował wiele wysiłku i środków w odbudowę krajów Europy Wschodniej, w tym Niemiec i Polski.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz