Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Przebudzenie
Marsze Polaków za pokojem – 19 października w Rzeszowie , 26 października w Szczecinie budzące Polaków z letargu wywołują emocje. Powodu...
-
Sokrates – grecki filozof słynął ze swych opowieści dydaktycznych i innych moralnych rad z zakresu – dziś nazwalibyśmy to – stosunków międz...
-
Wiele się obecnie rozprawia o znaczeniu wszechoceanu, z drugiej zaś strony lądów – głównie Eurazji – w starciu o panowanie nad światem. Zas...
-
A to dopiero zakpiła sobie z obywatela Tuska Donalda Reichsfuhrerin Urszula Wodęleje! Kiedy Naczelnik Państwa, co to najpierw patronował spr...
„Kolejnymi sprawami budzącymi zgorszenie jest ucałowanie Koranu, który to jest księgą pełną bluźnierstw przeciwko Chrystusowi Panu i samym chrześcijanom; …..; kazanie wygłoszone wobec młodych muzułmanów, w którym Jan Paweł II mówi wprost o tym, że wiara chrześcijańska i muzułmańska jest wyznawaniem tego samego Boga, co jest jawnym atakiem i grzechem przeciwko pierwszemu przykazaniu, gdyż nawet średnio rozgarnięty gimnazjalista wie, że bóg w ujęciu islamu jest jedną osobą, co jest dalece sprzeczne z podstawową prawdą Wiary mówiącej o trzech Osobach Boskich.”
Zdaje się że JPII ma tutaj rację: Bóg jest jeden. Ten jeden Bóg jest w jednej postaci. I tu mają muzułmanie rację. Ale ten jeden Bóg jest także w dwu postaciach jednocześnie: np. w postaci Boga Ojca i Boga Ducha św., oraz, Bóg jest jeden, w trzech postaciach: Ojca, Syna i Ducha.
Niezależnie od tego, czy Bóg jest w jednej, w dwu, czy w trzech postaciach jednocześnie, to zawsze jest to ta sama jedność – Bóg Wszechmogący.
Problem w tym, że część ludzkości nie rozumie istoty trójcy w jednym Bogu. Zaliczają się do tej części m. innymi żydzi i islamiści. Wyższość chrześcijan z tego właśnie wynika, że choć nie rozumieją także nauki Jezusa o trójcy zwanej świętą, to jednaak w nią wierzą.
Nie wiem, czy JPII ” kumając” się z żydami i islamistami miał pełną świadomość tego, że każda z tych religii, łącznie z chrześcijaństwem, conajmniej, może, odnosić się do tego samego Boga.
A w zasadzie, to nie ma możliwości, aby do tego samego Boga każda religia się nie odnosiła, aby wszyscy ludzie nie modlili się i jednego i tego samego Boga nie kultywowali na wszystkie sposoby, ponieważ Bóg jest jeden: nie tylko dla wszystkich ludzi, ale dla całego wszechświata.
Chyba, że uznamy, że Bogów jest co najmniej dwóch: wtedy, co innego!
Jezus rozumiejąc istotę trójcy św. i mając świadomość istnienia wyłącznie jednego Boga ponad wszystkim, głosił miłość do wszystkich ludzi, ponieważ wiedział, że wszyscy jesteśmy dziećmi tego samego, jednego Boga, który jest Bogiem, żydów, islamistów, chrześcijan, buddystów, indian amazonki i całej reszty innych wyznawców „różnych bogów”, niezależnie od tego, jak Go czcimy, co o Nim wiemy i jak Go rozumiemy.
Niestety, udało się Jezusowi dotrzeć z tą wiedzą, tylko do części ludzkości. Myślę, że jeżeli patrzy na swe dzieło z wysokości, to nie jest zadowolony z poczucia wyższości KK względem innych wyznań – „pogan” i monopolu tego kościoła na obcowanie z Bogiem. Gdyby KK rozumiał doskonale istotę trójcy świętej, to już dawno przekonałby do swej wiedzy,(nie wiary), wszystkich innych wyznawców Boga oraz pogan, ateistów itd..
Niestety: brak wiedzy i ślepa wiara to największa słabość KK, który zaczyna poddawać się, ostatnio dominacji „starszych braci w wierze” i ich pobratymców – liberałów, w tym katolików, którzy nie jedną rewolucję dokonali i nie jedną władzę od wewnątrz już obalili i zamienili na własną.
Liberalizujący się KK z ograniczoną wiedzą, o ile JPII nie przystąpił do liberalizacji ze świadomością, lecz z innych względów, np. intuicyjnych, czy społecznych, może stać się łatwym łupem, tych, mniej świadomych ideałów ducha, zawartych w trójcy świętej, lecz bardziej żądnych bogactw i globalnego królestwa tu, na ziemi.