Rosjanie nie mają czym strzelać
Niemalże codzienna ilość tzw fakenewsów i sensacyjnych informacji w naszych mediach z wojny na Ukrainie poraża. Czytając je wszystkie, powinno się dojść do wniosku, że Rosja jako państwo ekonomicznie nie istnieje już od dawna. A każdego dnia wojska FR dostają ostre baty i w sumie już zostali pokonani już przez Ukraińców przy wsparciu Zachodu i USA.
Rosjanie nie mają czym strzelać, a karabiny noszą jak podczas II WŚ na sznurkach… Prezydent FR Putin, albo umiera, albo już dawno umarł, tylko Kreml nie chce tego opublikować wystawiając na widok publiczny jednego z kilkunastu sobowtórów Putina.
Łukaszenkę za chwile zlikwiduje „liczna” opozycja na Białorusi, a może sam „zejdzie”, bo przyjechał do Moskwy z bandażem na ręce, co może świadczyć o złym stanie jego zdrowia. Białoruska inicjatywa obywatelska Karta’97 zauważyła, że na początku maja Łukaszenko na imprezach mówił ze zmienionym głosem. A w Moskwie na obchodach Dnia Zwycięstwa był sobowtór Łukaszenki, bo oryginał bał się zamachu.
Ramzan Kadyrow też za chwilę pewnie „kojfnie ” bo miał jakieś dziwne urządzenie medyczne na palcu i przybrał na wadze. Wygląda na opuchniętego, a dodatkowo często nie może otworzyć oczu. A wcześniej przyczyną jego problemów zdrowotnych było zdecydowanie otrucie.
Okazuje się, że zdjęcie rury kanalizacyjnej jako „wrak rakiety” wystarczy żeby radośnie zakomunikować , że Ukraińskie Siły Zbrojne zestrzeliły rosyjski hipersoniczny pocisk Kindżał. Żeby uwierzytelnić newsa, można powołać się na analityków wojskowych z …Telegramu. Pelikany i to łykną.
Przecież nikt uczciwie nie poinformuje że Siły Zbrojne Ukrainy technicznie nie są w stanie zestrzelić takiego pocisku. Używane przez nich amerykańskie Patrioty i wszelkie inne systemy obrony powietrznej wyprodukowane na Zachodzie nie są przeznaczone do przechwytywania naddźwiękowych celów aerodynamicznych. Jedynym systemem na świecie, który ma taką możliwość, jest rosyjski system obrony powietrznej S-500 Prometheus.
Jacek Mędrzycki
Facebook
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz