poniedziałek, 30 października 2023

Ukraina grozi Polsce pozwem. Kijów stawia jasne wymogi ws. zboża.

 

Ukraina grozi Polsce pozwem. Kijów stawia jasne wymogi ws. zboża.


„Jeżeli zakaz importu będzie utrzymany, Ukraina wniesie pozew przeciwko Polsce i UE do Światowej Organizacji Handlu” – przekazał wiceminister gospodarki Ukrainy Taras Kachka.

15 września upływa termin embarga, jakie nałożyło 5 krajów UE, w tym Polska. Ukraińskie zboże może być transportowane, ale nie może pozostać na rynkach tych państw. Polskie władze deklarują, ze utrzymają ograniczenia, co z kolei jest ostro krytykowane przez Kijów.

Ukraina domaga się otwarcia granic dla swojego zboża.

– Z pełnym szacunkiem i wdzięcznością dla Polski, w przypadku wprowadzenia jakichkolwiek zakazów, Ukraina wniesie pozew przeciwko Polsce i UE do Światowej Organizacji Handlu” – zapowiedział w Politico ukraiński wiceminister gospodarki Taras Kachka.

Zakaz importu malin i miodu z Ukrainy?

Zboże może nie być jednak jedynym problemem Ukrainy, gdyż lista produktów, na które miałyby być nałożone ograniczenia, rośnie. Minister rolnictwa i rozwoju wsi Robert Telus uczestniczył we wtorek w posiedzeniu nieformalnej Rady Ministrów ds. Rolnictwa Unii Europejskiej w hiszpańskiej Kordobie. Przed plenarnymi obradami odbyło się spotkanie pięciu ministrów krajów przyfrontowych (Polski, Bułgarii, Rumunii, Słowacji i Węgier), którzy rozmawiali o sprawie importu produktów z Ukrainy.

Jak przekazał Telus, kraje przyfrontowe popierają tranzyt produktów rolnych z Ukrainy, zwłaszcza poza granice Unii Europejskiej. – Nadal wspieramy tranzyt i jesteśmy za tym, żeby tranzyt zbóż z Ukrainy był wspierany finansowo przez Unię Europejską – powiedział.

Polityk oświadczył też, że jednym z punktów stanowiska państw przyfrontowych jest elastyczna lista produktów objętych zakazem importu z Ukrainy. – My postulujemy np., żeby znalazły się na niej maliny i miód – zaznaczył.

Zełenski: Zrobimy, co trzeba

W Bukareszcie odbył się 8. Szczyt i Forum Biznesu Inicjatywy Trójmorza. Spotkanie rozpoczęło się od powitania głów państw i szefów rządów przez prezydenta Rumunii, Klausa Wernera Iohannisa.

W swoim wystąpieniu przywódca Ukrainy nawiązał do kwestii eksportu zboża. 15 września upływa termin embarga, jakie nałożyło 5 krajów UE, w tym Polska.

– Premier Bułgarii, prezydent Słowacji, prezydent Polski, prezydent Węgier, prezydent Mołdawii. Wszyscy z was, którzy macie władzę i moc, musicie uszanować wolność eksportu, uwolnić ograniczenia ukraińskiego eksportu. Narastają konsekwencje rosyjskiego terroru – mówił Wołodymyr Zełenski.

Prezydent Ukrainy przekonywał, że „powinniśmy budować pewność i zaufanie w sytuacji wojny, w której Ukraina walczy o własne przetrwanie, o europejskie wartości”. – Walczymy na ziemi, na morzu, w powietrzu, w cyberprzestrzeni. W sferze gospodarki również. Jeśli musimy walczyć na platformach organizacji międzynarodowych, to to zrobimy – mówił.

https://dorzeczy.pl

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Przebudzenie

Marsze Polaków za pokojem – 19 października w  Rzeszowie  , 26 października w  Szczecinie  budzące Polaków z letargu wywołują emocje. Powodu...