„Jak rozumiem, Ukraińcy są ofiarami banderyzmu.
Podobnie, jak Niemcy były ofiarami hitleryzmu…”
Bardzo ciekawy temat Pan Gospodarz poruszył (…)
nasz Hans wylądował w piekle Republiki Weimarskiej. Podobno w samym Berlinie były wtedy dziesiątki rodzajów prostytutek – męskich, żeńskich i dziecięcych. Do jakiego poziomu nędzy i upodlenia zeszli więc ci ludzie ?
I na to pojawił się Hitler, który tym nędzarzom zaoferował nie tylko pomoc zimową, pracę, porządne domy ale i status nadludzi. Czy można się dziwić, że prości Niemcy Go poparli ?
**
Nie tylko się nie dziwię prostym Niemcom, sam bym go poparł. Nie sądzę by można mówić o oferowaniu statusu nadludzi, błąd Hitlera nie polegał na rasizmie, tylko na tym że zamiast podkreślić odrębność białej rasy, zwłaszcza w opozycji do żydów, skoncentrował się na typie nordyckim.
Generalnie Polacy znają Hitlera z czasu wojny, i po prostu nie widzą że to co przez parę lat Hitlerowi udało się dokonać transformując Weimar w dobrze prosperujący kraj w czasie gdzie inne kraje pogrążone były w recesji, stawia go ponad tymi wszystkimi żydowskimi marionetkami znanymi obecnie jako politycy.
A to że Hitler bynajmniej i wbrew żydowskiej propagandzie nie chciał wojny, widać choćby z sieci autostrad. Nie tylko była ona nieodpowiednia dla ciężkich czołgów, ale z uwagi na jasny kolor dawała dobry plan orientacyjny dla wrogiego lotnictwa.
Żydom z banku centralnego specjalnie Hitler antysemita nie przeszkadzał, przeciwnie tylko im pomógł stworzyć Izrael. Kaddafi może i by sobie jeszcze rządził Libią, niestety wpadł na samobójczy pomysł nowego pieniądza alternatywnego dla dolara.
Hitler dał bardzo nieładny przykład: można rozwinąć kraj gospodarczo tworząc własny państwowy pieniądz, bez pożyczania na procent od żydowskich bankierów. Goje może i są głupie ale w końcu zaczęłyby sobie zadawać pewne, wyjątkowo niestosowne pytania.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz