poniedziałek, 27 stycznia 2025

O Piłsudskim w pigułce c.d.

 O Piłsudskim w pigułce c.d.

Polityka Piłsudskiego
• Piłsudski nie posiadał żadnych dopracowanych koncepcji polskiej polityki: ani spójnej idei przewodniej budowy państwa, ani wizji systemu gospodarczego, ani programu niezależnej polityki zagranicznej. Idea federacyjna była mu podsunięta przez masonerię. W istocie tą koncepcją realizował niemiecki plan zwasalizowania względem Niemiec Europy Środkowej (plan Mitteleuropy).
• Po trupach parł do władzy. Polityk bez wizji politycznej dla Polski, bez wiary w istnienie suwerennego państwa polskiego: zwolennik straceńczej idei powstańczej i podporządkowania się Niemcom.
• W utworzonych przez Piłsudskiego organizacjach strzeleckich było sporo Żydów, którzy później znaleźli się w Legionach, a dalej przeszli do kadry oficerskiej (np. Józef Beck, Żyd pochodzący z Rumuni – adiutant Piłsudskiego, późniejszy minister spraw zagranicznych RP; dyletant dyplomacji, alkoholik, bufon), generalicji Wojska Polskiego i do rządów. Przed 1939 r. w WP było 13% oficerów Żydów!
J. Beck, podobnie do swego pryncypała J. Piłsudskiego, porzucił pierwszą żonę i syna, zmienił wyznanie katolickie na kalwińskie, by móc poślubić kolejną kobietę (rozwódkę Jadwigę Burhard-Bukacką z d. Salkowską, żonę d-cy 8 Dywizji Piechoty ppłk. Stanisława Burhard-Bukackiego). Wśród piłsudczyków to było częste zjawisko – wymieniali się między sobą „żonami”.
• Kierowana przez niego POW, przez zakulisowe działania polityczne (masoni: A. Lednicki w Moskwie, Fr. Skąpski – komendant POW na Rosję, Hipolit Gliwic, gen. Br. Babiański) i rozbijackie wśród mas żołnierskich (rozbicie Zjazdu Polaków Wojskowych w Petersburgu w czerwcu 1917 przez bojówki PPS) sparaliżowała powstanie 700 tys. armii polskiej w Rosji za rządów Kiereńskiego, organizowanej przez Narodową Demokrację. Taka armia miałaby olbrzymie znaczenie dla sprawy polskiej! Piłsudski, to za-wzięty wróg Rosji carskiej, ale nie bolszewizmu!
• W XI 1918 r. osadzony u władzy przez Niemców, którzy specjalnym pociągiem przywieźli go z Magdeburga do Warszawy (tajny układ z hr. H. Kesslerem) – powtórka gry jak z Leninem w Rosji. Hrabia Harry Kessler, to ten sam, który przerzucił Lenina ze Szwajcarii do Rosji, by tam wywołać rewolucję, która miała na celu wyłączenie Rosji z działań wojennych przeciwko Niemcom. To właśnie H. Kessler przywiózł Piłsudskiego do Warszawy 10.11.1918 r. specjalnym pociągiem składającym się tylko z lokomotywy i salonki.
„Uwięzienie” w Magdeburgu w luksusowych warunkach (!) miało na celu zbudowanie mu pozytywnej legendy. Piłsudski sam prosił Niemców o uwięzienie!
To Niemcy zaaranżowali powstanie tzw. rządu lubelskiego (7.11.1918) pod kierownictwem Ignacego Daszyńskiego. Byli to socjaliści, towarzysze Piłsudskiego. Głównym celem powstania tego rządu, było wprowadzenie do polityki Piłsudskiego, albowiem w listopadzie 1918 r. był on nikim. 11 listopada tenże rząd lubelski składa swoją dymisję na ręce Piłsudskiego. Z polecenia Berlina wojska niemieckie w Warszawie oddały się mu do dyspozycji, a zależna od Niemiec Rada Regencyjna ( abp. Aleksander Kakowski, hr. Józef Ostrowski, książę Zdzisław Lubomirski) namaściła go na Naczelnika Państwa i przekazała mu władzę wojskową i cywilną. Pozostaje nadal niewyjaśnione, jak to było możliwe, aby apostacie i socjaliście Piłsudskiemu przekazać pełnię władzy nad katolickim narodem polskim, a zrobili to niepospolici katolicy, w tym arcybiskup Kakowski!!!
Wierny tajnej umowie z Niemcami nie udzielił pomocy Powstaniu Wielkopolskiemu; na prośbę o pomoc Naczelnej Rady Ludowej w Poznaniu – odmówił. Był przeciwny odzyskania Gdańska i dostępu do Bałtyku (!). Także nie poparł Powstań Śląskich (Polska mogła wtedy odzyskać cały Śląsk).
Mieszał i był przeciwny przyłączeniu Wileńszczyzny do Polski! Robił wszystko, aby Wilno do Polski nie należało! Dopiero pod naciskiem faktów dokonanych, kiedy miejscowa ludność wymusiła przyłączenie do Polski, niechętnie i nadal utrudniając, rząd Piłsudskiego podpisał akt przyłączenia, propagandowo przypisując zasługi sobie (!).
Był gotów oddać Galicję Wschodnią ze Lwowem Ukraińcom! Galicję Wschodnią uważał za ziemię ruską i kwestionował polskie prawa do niej! I znów, tylko walka miejscowych Polaków, poparta stanowiskiem całego narodu, wymusiły wysłanie pomocy wojskowej i po ciężkich walkach przyłączenie tych ziem do Macierzy.
Osadzenie u władzy Piłsudskiego było dalekowzrocznym pociągnięciem Niemców, neutralizującym w ten sposób politykę R. Dmowskiego i znienawidzonego przez nich Obozu Narodowego. Postawili na Piłsudskiego, który zoologicznie nienawidził Dmowskiego i ideologii narodowej. Chorobliwie nienawidził Rosji, a zaniedbywał interesy polskie w polityce wobec Niemiec i Europy Zachodniej. Stał się narzędziem niemieckiej racji stanu.
Niemcy zawsze dążyły do likwidacji Polski i kontroli nad Rosją. Do Rosji wysłali Lenina, aby robił Rewolucję bolszewicką, a do Polski wysłali Piłsudskiego chwilowo internowanego w Magdeburgu po nieudanych próbach wzniecenia powstania przeciw Rosji. Widząc, że powstanie niepodległej Polski jest rzeczą nieuchronną, chcieli przynajmniej tę Polskę możliwie osłabić. Jednym ze sposobów było utworzenie na wschód od Polski nowych państw, wrogich Polsce, które by możliwie jak najwięcej ziemi Polsce odebrały. To było główną przyczyną utworzenia przez Niemców niepodległej Litwy. Z tego samego powodu poparli utworzenie państewka „ukraińskiego” we wschodniej Małopolsce.
• Rząd Piłsudskiego poparł w styczniu 1919 roku, nieprzyjazny Polsce, angielski rząd Lloyd George’a. Celem Anglików było osłabienie Polski i uniemożliwienie powstania bloku francusko-polskiego. Piłsudski mając nastawienie proniemieckie to gwarantował!
• U zarania niepodległości wprowadził proporcjonalną ordynację wyborczą, co dało w Sejmie 1/3 posłów z mniejszości narodowych. Z tymi mniejszościami wchodził w układy przeciw większości polskiej reprezentowanej przez obóz narodowy. Ta „idealna” demokracja powodowała chaos polityczny, a Polskę czyniła państwem słabym.
Jemu nie chodziło o dobro Narodu, a jedynie o zdobycie absolutnej władzy dla siebie. Piłsudski knuł, de-stabilizował i konfliktował życie polityczne Polski z trudem kształtowane po 1918. Kulminacją tego był zamach majowy 1926 r.
Od momentu objęcia władzy w XI/1918 r., w swojej polityce kierował się nast. wytycznymi:
– Wojsko Polskie uczynił swoją prywatną armią. Bez skrupułów rozwiązywał jednostki wojskowe nad którymi nie miał kontroli politycznej (np. Błękitna Armia gen. Hallera, Armia Wielkopolska gen. Dowbór-Muśnickiego). W sztabach wymieniał doświadczonych zawodowych wojskowych na swoich ludzi – dyletantów bez wykształcenia wojskowego. Swoim ludziom rozkazywał, aby nie wykonywali rozkazów oficerów, którzy służyli w armiach zaborczych (!). To czyny destrukcyjne o dalekosiężnych konsekwencjach!!!
– Rozwiązywał narodowe organizacje polskie a forował socjalistyczne.
– Depolonizował i niszczył ekonomicznie Kresy.
– Pozwolił na samowolę administracji kierowanej przez dyletantów i oszustów.
– Wprowadził szkodliwą, niesprawiedliwą reformę rolną.
• W momencie krytycznym dla powodzenia żydowskiej rewolucji bolszewickiej w Rosji, odmawia współdziałania z gen. Denikinem (IX 1919 r.), co było decydujące dla utrzymania się u władzy bolszewików (Żydów). W tajnych rokowaniach z bolszewikami zapewnił ich, że polski front nie drgnie, dopóki oni nie rozprawią się z „białymi”.
Karol Radek Sobelson – przywódca bolszewicki:
„Jacy ci biało-Polacy głupi – mogli nas, czerwonych, rozgnieść jeszcze osiem miesięcy wcześniej, gdyby pomogli białym Rosjanom; teraz sami leżą u naszych stóp”.
Gen. Michaił Tuchaczewski – dowodzący wojskami rosyjskimi w inwazji na Polskę w 1920 r., późniejszy marszałek:
„Gdyby rząd polski umiał porozumieć się z Denikinem przed jego klęską – wówczas uderzenie Denikina na Moskwę, posiłkowane przez ofensywę polską z zachodu, mogłaby skończyć się dla nas znacznie gorzej i trudno nawet zdać sobie sprawę z ostatecznych wyników”.
• W imię realizacji masońskiego planu politycznego dla Europy Środkowej, polskim kosztem i krwią polskiego żołnierza zaczął tworzyć państwa obcym nacjom (???!!!): Litwę, Łotwę, Białoruś i Ukrainę, co było przeciwne żywotnym interesom Polski! Naszym interesem było szyb¬kie scalenie ziem kresowych z resztą kraju. Z tego powodu opóźniał zorganizowanie odsieczy dla Lwowa oraz wdał się w niepotrzebną wojnę z Rosją, która kosztowała nas 200 tys. zabitych żołnierzy i cywilów (!)
Ponadto, na skutek dramatycznej sytuacji wojennej, rząd polski pod przewodnictwem premiera Wł. Grabskiego zmuszony był prosić na Konferencji w Spa (5 -16 lipiec 1920 r.) państwa Ententy o pośrednictwo w negocjacjach i dostawy amunicji oraz uzbrojenia. Ententa obiecała pomoc, ale za wielkie upokarzające nas ustępstwa polityczne, a mianowicie: oddanie Czechom Zaolzia, rezygnację z plebiscytów na Orawie i Spiszu, oddanie Litwie Wilna, wycofanie wojsk polskich na Linię Curzona, rezygnację z kontroli nad Gdańskiem.
O podjęciu przygotowań do wojny z Rosją nie informował ani Rząd, ani Sejm. Z wojskowego punktu widzenia kampania była dyletanckim przedsięwzięciem (ocena historyków wojskowości), z góry skazanym na klęskę: działania wojenne bez porządnych planów operacji, kordonowe ustawienie wojsk, bez odwodów…itp.
12 sierpnia 1920 r. w momencie krytycznym dla egzystencji państwa (bolszewicy zbliżają się do Warszawy) tchórzy i składa pisemną rezygnację z funkcji Naczelnego Wodza i Naczelnika Państwa. W takim momencie jest to dezercja (!). Powinien być rozstrzelany (!), ale premier Witos w obawie o załamanie morale wojska, ukrył ten fakt przed narodem.
Należało go bez rozgłosu aresztować!, a po zwycięskiej bitwie, fakt ten podać do publicznej wiadomości i zastosować właściwe procedury sądu wojskowego! A tak, to ten niegodziwiec po zwycięskiej wojnie nabrał wiatru w żagle i sobie przypisał to zwycięstwo! Mało tego, rozpoczął bezpardonową wojnę przeciwko tym wszystkim, którzy wiedzieli o jego dezercji – nie darował nikomu! Oczerniał te osoby, dymisjonował, zwalczał każdym możliwym sposobem włącznie ze skrytobójstwem!
Gen. Maxime Weygand, szef francuskiej misji wojskowej, który wtedy przebywał w Polsce napisał:
„(…) wszyscy byli zdziwieni, a ja pierwszy, widząc, że wódz naczelny porzuca kierownictwo całości bitwy (…)”.
Po dymisji jedzie do konkubiny do Bobowej k. Nowego Sącza, następnie przyjeżdża do Puław, gdzie podaje dziecko do chrztu (są zapisy w księdze chrztów). Potem dopiero przyjeżdża nad Wieprz i obejmuje dowodzenie grupą uderzeniową. Mimo nalegań Naczelnego Dowództwa opóźnił atak o jeden dzień – rusza dopiero 16 sierpnia już po rozegraniu bitwy pod Warszawą 15 sierpnia. Ta zwłoka pozwoliła Rosja-nom ujść przed całkowitym zamknięciem kotła i totalną klęską, która rozstrzygnęłaby wojnę.
Ta wojna o mało nie zakończyła się utratą dopiero co odzyskanej niepodległości, kosztowała życie tysiące Polaków, a uzyskane granice były terytorialnie mniej korzystne od granic możliwych do uzyskania na drodze pertraktacji zaproponowanych przez bolszewików w grudniu 1919 r.
Poseł Herman Liebermann (zwolennik Piłsudskiego) – podał, że podczas kampanii przeciw bolszewikom u zarania niepodległości, na zwróconą uwagę o dużych stratach wśród żołnierzy niektórych polskich pułków, Piłsudski miał odpowiedzieć: „a cóż to szkodzi, że trochę więcej Polaczyszków wyginie?”
Stanisław Grabski, bardzo wpływowy wtedy polityk, w swoich pamiętnikach zanotował, iż zwracając Naczelnikowi uwagę na ryzyko wojny i związane z tym straty usłyszał w odpowiedzi, że „nie należy zanadto się przejmować stratami w ludziach na polach bitew, gdy kraj nie jest w stanie wyżywić całego swego przyrostu ludności i część jej zabiera mu zawsze liczna emigracja zarobkowa”.
• To Piłsudski uniemożliwił urzeczywistnienie „linii Dmowskiego” na wschodzie, która byłaby oparła granicę Polski na Berezynie i dała Polsce Dyneburg, Mińsk i Kamieniec Podolski. Piłsudski troszczył się dużo więcej o Litwę i Ukrainę niż o Polskę, a jego plan posłania pół miliona polskiego wojska do Moskwy za pieniądze angielskie był w istocie planem urządzania Rosji w interesie angielskim, a wbrew interesom Polski. (Że nie dbał o Poznańskie, Pomorze i Śląsk, jest faktem ogólnie wiadomym).
Potajemnie Żydom obiecał przekazanie Wileńszczyzny na żydowski okręg autonomiczny!
• 12 maja 1926 r. siłą obala legalny rząd – w bratobójczych walkach zginęło 379 Polaków, a 920 zostało rannych. W ówczesnej sytuacji politycznej Europy była to zbrodnia, której owoce zebraliśmy w 1939 r.
Pucz Piłsudskiego sfinansowała Wielka Brytania.
Brytyjczycy pozostawili dużą sumę do dyspozycji Piłsudskiego na koncie banku Szereszewskiego – żydowskiego bankiera i przemysłowca. Było to 3,800,000 zł, czyli 800,000 funtów. Te informacje opublikował Jędrzej Giertych w „Komunikatach” za płk Miszewskim i płk Kędziorem.
Imperium brytyjskie wsparło Piłsudskiego, bo chciało słabej Polski niezdolnej do wzmocnienia Francji – wszystko to gwarantowała dyktatura Piłsudskiego. Polityka angielska na obszarze Europy Wschodniej w rządach ludowo-narodowych spostrzegła możliwość umocnienia państwa polskiego i odrodzenia się polskości, co było zagrożeniem jej interesów.
Do puczu Piłsudski przygotowywał się kilka lat, gdyż na drodze demokratycznej nie był zdolny do przejęcia władzy, bo nie miał poparcia społecznego.
Piłsudski w zamachu majowym nie zdobył władzy tylko dzięki swoim zwolennikom (Kajetan Morawski w książce – Tamten brzeg, informuje niezbicie, iż w zamach majowy zaangażowany był wywiad brytyjski). Ks. Józef Warszawski w książce Piłsudski a religia, podaje, że August Zalewski przywiózł z Anglii samolotem złoto na sfinansowanie zamachu majowego. Ale za darmo nic się nie dostaje – musiał coś obiecać, zgodzić się na jakieś koncesje polityczne.
Prawdziwą przyczyną zamachu Piłsudskiego było niedopuszczenie do podpisania zapowiedzianych na 12 maja 1926 r. umów powołujących federację Czechosłowacji i Polski (!).
I znów Piłsudski stał się narzędziem w obcych rękach przeciwko Narodowi Polskiemu! Masoneria udzieliła Piłsudskiemu całkowitego poparcia: propagandowego, organizacyjnego i finansowego.
Po objęciu władzy, przeorientował politykę zagraniczną: zawiesił sojusz wojskowy z Francją, unieważnił wszystkie umowy polsko-francuskie dotyczące dostaw broni i materiałów wojskowych z Francji.
Polskę wprzągł w sferę polityki niemieckiej – braterstwo broni z Niemcami (sic!)
Na Górnym Śląsku pozostały kopalnie i huty właścicieli, czyli City of London Corporations. Kilka lat trwały przygotowania i dzięki puczowi wojskowemu, zwanemu w Polsce „przewrotem majowym”, w maju 1926 roku odzyskali swoje fabryki i kopalnie. Jednym z pierwszych dekretów „naczelnika” Piłsudskiego była prywatyzacja fabryk na Śląsku. Mało tego, chcąc się odwdzięczyć za nominację, pozwolił na prywatyzację dopiero co utworzonego przez Grabskiego Narodowego Banku Polskiego. Oczywiście, tym, który przejął Bank Polski, była korporacja Rothschilda. W ten prosty sposób pozbawił kolejne rządy możliwości emisji pieniądza!
• Nie jest prawdą, że Piłsudski musiał w 1926 roku zrobić zamach stanu, bo Polska nie była zdolna do ustroju parlamentarnego. Choroby polskiego parlamentaryzmu były winą Piłsudskiego, bo to on narzucił Polsce swoim dekretem z 28 listopada 1918 roku proporcjonalny system wyborów. (Wielka Brytania, a wraz z nią szereg innych krajów, po dziś dzień tego przesadnie demokratycznego systemu nie znają). W systemie tym, ograniczona została rola wielkich, odpowiedzialnych stronnictw, a wprowadzone zostały do Sejmu zbyt liczne, drobne grupki, a wraz z nimi mniejszości narodowe. Piłsudski sądził, że przez stworzenie rozproszkowanego, bezsilnego Sejmu łatwiej zapewni sobie przewagę. Czynnikiem, który hamował obrady Sejmu warcholstwem, awanturami, były głównie nieliczne grupki jego własnych zwolenników. Mimo to, parlamentaryzm polski funkcjonował całkiem sprawnie i w siedmiu latach przedmajowych (1919-1926) bez porównania więcej w Polsce wykonano wielkich dzieł politycznych (z wojną włącznie) i rzetelnej, twórczej roboty państwowej, niż w trzynastu latach dyktatury Piłsudskiego i piłsudczyków (1926-1939).

„ Józef Piłsudski prowadził politykę polską po całkowicie błędnych liniach. Każda jego koncepcja była nieprzystosowana do istniejących realiów. Popełniał błąd za błędem. Począwszy od rewolucji 1905 roku, gdzie z rewolucji robotniczej chciał zrobić całkowicie nierealne powstanie, po orientację na państwa centralne całkowicie niezgodną z polskim interesem narodowym, poniósł klęskę w przypadku wywołania powstania w Królestwie w czasie I wojny światowej, a także poniósł całkowitą klęskę związana z programem federacyjnym i wojną polsko-bolszewicką.”
Polityka narodowościowa, polityka równowagi pomiędzy wrogami Polski: Rosją Sowiecką i Niemcami – i tu doznał sromotnej klęski.

Rządy piłsudczyzny
• Za jego rządów państwo polskie zrzekło się suwerenności finansowej na rzecz bankowości żydowskiej.
„Znamienne były zmiany jakie musiały być na żądanie amerykańskich kół finansowych wprowadzone do statutu Banku Polskiego. Do rozporządzenia Prezydenta Rzeczypospolitej z dnia 13 października 1927r.
,, O planie stabilizacyjnym i zaciągnięciu pożyczki zagranicznej” – dołączona została następująca deklaracja rządu:
„Rząd oświadcza, że zgodnie z rozporządzeniem z dnia 26 października 1926 r. zrzekł się prawa emisji biletów bankowych i że nie będzie ich więcej emitował. Bank Polski będzie jedyną instytucją emisyjną.
Na mocy obecnego statusu Bank Polski jako spółka akcyjna jest całkowicie niezależny od rządu. Rząd nie jest upoważniony do uzyskiwania zaliczek od banku, do emisji biletów na pożyczki dla rządu z wyjątkiem tych, które się mieszczą wyraźnie w granicach obecnie dozwolonych przez Status Banku”
Jerzy Zdziechowski – Skarb i pieniądz 1918- 1939 „, str.26.
Ten kto kontroluje bank centralny, faktycznie kontroluje rząd. I tak to, po przegranej wojnie domowej 1926 dostaliśmy do pilnowania Banku Polskiego na stanowisko członka rady nadzorczej, byłego wiceministra Skarbu USA Charles Dewey. Wiceminister skarbu USA – mianowany został też doradcą rządu polskiego i jednocześnie pełnił rolę członka Rady Banku Polskiego.
(…) Hrabia Skrzyński: „Panie Marszałku a gospodarka?”
Piłsudski: „…Gospodarka to Żydzi, oddajmy im to. Oni się na tym znają…”(sic!)
Dzięki temu idiocie (raczej wrogowi Narodu Polskiego) Polska przed wojną była na przedostatnim miejscu w Europie, jeśli chodzi o poziom życia mieszkańców.
• W celu wykończenia przeciwników politycznych zakłada obóz koncentracyjny w Berezie Kartuskiej (1934 r.), gdzie maltretowano polskich patriotów. W Londynie, ambasador Raczyński w publicznej deklaracji wymienił najważniejszy powód ustanowienia obozu w Berezie: „Berezę ustanowiono dla walki z antysemityzmem”. Więźniowie zwolnieni z Berezy często mieli zaburzenia psychiczne, epilepsje, psychozy, szybko umierali, co może wskazywać tak na wyniszczenie jak i na podtruwanie.
• Specjaliści od propagandy, okres rządów Piłsudskiego podają jako wzorcowy przykład prania mózgów całemu narodowi i wykreowania na „Wodza Narodu” osoby niegodziwej, szkodliwej dla Polski. Zaprowadzono ścisłą cenzurę, fałszowano fakty historyczne, wyniki wyborów, delegalizowano partie narodowe, likwidowano ludzi niewygodnych politycznie, utrącano wszelkie przejawy racjonalnego myślenia narodowego – w zamian kreując sentymentalny „patriotyzm”.
• Na jego polecenie skrytobójczo zamordowano wybitnych generałów Polaków: gen. Zagórskiego, gen. Rozwadowskiego (otruty) oraz innych: gen. Jana Hem¬pela, gen. Oswalda Franka, gen. Jana Thullie; gen Bolesław Jaźwiński na skutek prześladowań w więzieniu popadł w chorobę psychiczną, doznał paraliżu i zmarł w 1935 r.,
Wymienieni generałowie nie byli jedynymi ofiarami zamachu 1926 r. Długo po tym wydarzaniu w tajemniczych okolicznościach umierali oficerowie i generałowie, którzy pochodzili z armii austriackiej lub związani byli z wywiadem wojskowym i wiedzieli o Piłsudskim zbyt wiele.
Bezpośrednio po zamachu zdymisjonowani zostali generałowie: J. Dowbor-Muśnicki, M. Januszajtis, J. Malczewski, J. Haller, St. Szeptycki, Wł. Sikorski. Na generałów mianował ludzi miernych, ale ślepo sobie oddanych. Wojsko uczynił prywatnym folwarkiem, przeprowadził czystki w armii: minimum 700 oficerów zmuszono do przejścia na emeryturę.
• Politycy narodowi z obawy o własne życie musieli uchodzić z Polski, jak np. Wojciech Korfanty (na wiosnę 1935 r. wyjechał do Czechosłowacji), Wincenty Witos (wrzesień 1933 do Czechosłowacji).
Korfanty w IV/1939 po wypowiedzeniu przez III Rzeszę układu o nieagresji i niestosowaniu przemocy, powrócił do Polski, jednak mimo chęci walki z Niemcami został aresztowany i osadzony na Pawiaku. Pomimo protestów opinii publicznej spędził w nim prawie 3 miesiące. Tam został przez piłsudczyków podtruty arszenikiem. Ciężko chory, zwolniony został 20 lipca 1939 – prawdopodobnie z obawy, by nie zmarł w więziennej celi. Zmarł w szpitalu św. Józefa przy ul. Emilii Plater w Warszawie w dniu 17 sierpnia 1939 roku.
• Wybitny uczony prof. F. Koneczny rządy piłsudczyzny oceniał jako zapaść cywilizacyjną Polski, narzucenie narodowi mieszanki cywilizacyjnej bizantyńsko – turańsko – żydowskiej.
Kardynał St. Sapieha nazywał Piłsudskiego bandytą.
Rydz Śmigły w prywatnych rozmowach z zaufanymi osobami oceniał Piłsudskiego za człowieka nienormalnego:
„…człek to (Piłsudski) nienormalny, co ukryć się nie da, a skoro się wyda, uważać nas będą za trzodę głupców, żeśmy tego nie spostrzegli” (wypowiedź z 1932 r.).
Maciej Rataj (marszałek Sejmu) w 1929 na zjeździe PSL „Piast” mówił:
„W Polsce od trzech i pół lat żyjemy bez prawa, połamano konstytucję, połamano ustawy. To nie dyktatura. Mamy dyktaturę we Włoszech, mamy w Hiszpanii, ale mamy i prawo. W Polsce od trzech lat nie wie się, co będzie za 24 godziny… W Polsce nie wie się, co będzie jutro, to wszystko zależy od samowładztwa…”
• Kluczowe stanowiska w państwie powierzał tylko Żydom i masonom.
W jednym z wywiadów Władysław Baranowski wspominał, że
„O masonerii w ogóle rozmawiał ze mną Marszałek kilkakrotnie w latach 1920 i 1921, w szczególności zaś o wolnomularstwie polskim (…) Pragnął, by odrodzone w Polsce niepodległej, nawiązało nić tradycji historycznych i by zdołało śród pokrewnych organizacji na terenie światowym zdobyć szacunek i odegrać swoistą rolę”.
W najbliższym otoczeniu Piłsudskiego i w składzie kierowanych i popieranych przez niego rządów roiło się od masonów. Symptomatyczne było m.in. objęcie ministerstwa spraw zagranicznych zaraz po zamachu majowym przez Augusta Zaleskiego (dopiero w 1932 r. zastąpił go Beck), którego Piłsudski uważał za nieroba a jednak pomimo tego zgodził się na objęcie przez niego tak ważnego stanowiska. Zaleski będąc masonem utrzymywał dobre kontakty z masonami angielskimi (zamach majowy wspierał i sfinansował rząd angielski).
• Rozbroił armię. Po maju 1926 r. dezorganizuje naczelne władze wojsko¬we, likwiduje Ścisłą Radę Wojenną, a Sztab Generalny pozbawia zasadniczych kompetencji. W Wyższej Szkole Wojennej ograniczono za¬kres nauczania: już nie ma tworzyć doktryny wojennej i szkolić wyższych dowódców.
Stworzył w armii wielką biurokrację, niezdolną do planowania, dowodzenia, szkolenia i wychowania. Staje ona na przeszkodzie do modernizacji i rozwoju sił zbrojnych, a partyjna polityka personalna dokonuje reszty. Powstrzymał konsolidację korpusu oficerów, rekrutujących się z trzech armii zaborczych, gorzej – po zamachu majowym, wytworzyły się różne koterie i grupa uprzywilejowanych (legioniści).
• Rydz-Śmigły po objęciu w 1935 r. Ministerstwa Spraw Wojskowych był załamany stanem wojska pozo-stawione¬go przez Piłsudskiego. Do 1939 r., mimo wielkich wysiłków, nie dało się tego naprawić.
• O jego kompetencjach dowódczych niech zaświadczą wypowiedzi szefa Francuskiej Miski Wojskowej gen. Ch. Dupont’ta (lata 1921-23, prace w Ścisłej Radzie Wojennej):
„(…) Krytycznie oceniał również umiejętności strategiczne polskiego wodza. W raporcie do ministra wojny pisał: Wzywał mnie kilka razy do pracy nad przygotowaniem planów [operacyjnych] według jego pomysłu. Jeśli nie kpił sobie ze mnie, a nie przypuszczam, były one żałosne, poniżej wszystkiego co może pan sobie wyobrazić. (…)”
Gen. Dupont zarzucał Piłsudskiemu ignorancję w kwestiach nowoczesnego wojska oraz hołdowanie przestarzałym metodom dowodzenia, właściwym raczej dla XV i XVI wieku, ale nie dla XX.
• W l. 30. prowadził tajne konszachty z hitlerowcami, wg tych umów Polska miała z Niemcami uderzyć na ZSRR, oddać Niemcom Pomorze i Gdańsk w zamian za Litwę i Kłajpedę!
• Okres międzywojenny był bezlitosną walką z Narodem (włącznie z eks¬terminacją fizyczną Polaków myślących narodowo) o zmianę jego duszy katolicko-narodowej na socjalistyczno-kosmopolityczną. Sanacja rządziła terrorem! Prześladowano i rozwiązywano organizacje narodowe, np. OWP, ale organizacje żydowskie – nawet te jawnie faszystowskie, jak np. Bejtar – mogły działać swobodnie, a nawet miały poparcie władz! Bejtarowcy byli fanami polityki Hitlera, nosili uniformy na wzór Brunatnych Koszul, pozdrawiali się tak jak hitlerowcy, liczyli na pomoc Hitlera w założeniu państwa żydowskiego w Palestynie, które wg ich planów miało być bazą niemiecką nad Morzem Śródziemnym. Syjoniści zawarli tajne układy z Hitlerem i ściśle z nim współpracowali. W lipcu 1941 roku, w trakcie II wojny światowej, zaoferowali reżimowi hitlerowskiemu pakt wojskowy przeciwko aliantom.
• Odbiór społeczny rządów piłsudczyzny.
Jakub Wojtiuk w Sejmie w 1927 roku: „Każdy robotnik i każdy chłop wie, że w Polsce w rzeczywistości nie istnieją nawet pozory konstytucji, czy demokracji. Wie o tym, że rządzi w Polsce faszysta, dyktator Piłsudski, dla którego nie istnieją ani prawa, ani żadne ograniczenia władzy, ani żadne przepisy, wie on, że prawa pisane są po to, aby się z nimi nikt nie liczył”.

Oto ocena jednego z polskich kapłanów spod Łańcuta wygłoszona na kazaniu w 1933 r. „ (…) On jest du-chem ciemności, który z dnia zrobił noc. Z wolnej Polski czeluście piekielne. Rządzi on Polską, jako duch wschodu i barbarzyństwa. Zatruł ducha narodu, zdeptał jego honor. Zdemoralizował znaczną część społeczeństwa. Mimo tego spodlona część narodu buduje mu pomniki i cześć boską oddaje. Odebrano życie i zdrowie najlepszym ludziom. Panoszą się zdrajcy, złodzieje i judasze. (…)”.

Czytaj również:
– Raport gen. Izydora Modelskiego, pt. Wojskowe przyczyny klęski wrześniowej 1939 r. Londyn 1941 r. (dostępny w Internecie).
– Ks. Marian Tokarzewski – Wspomnienia z Belwederu (fragmenty dostępne w Internecie). Ocena Piłsudskiego i jego ekipy piórem kapelana Piłsudskiego w okresie belwederskim (od XI/1920 r. do XII/1922).
• Krwawe rządy piłsudczyzny. 24 stycznia 1938 r. premier i minister spraw wewnętrznych gen. Felicjan Sławoj-Składkowski w wystąpieniu przed komisją budżetową podał następujące liczby zabitych na obszarze II Rzeczpospolitej na skutek siłowego tłumienia przez policję strajków i manifestacji w latach 1932-1937. Rok 1932 to 141 zabitych. 1933 – 145 zabitych. 1934 – 118 zabitych. 1935 – 143 zabitych. 1936 – 157 zabitych. 1937 – 114 zabitych, w tym 44 podczas tłumienia powszechnego strajku chłopskie-go. Łącznie – 818 zabitych.
Piłsudczyzna powodowała permanentny chaos w państwie:
a) Z powodu wprowadzania zasad obcych cywilizacji (żydowskiej, bizantyńskiej i turańskiej), np. w 1932 r. wprowadzono prawo pozwalające na przerywanie ciąży.
b) Alienację społeczeństwa; Polacy czuli, że żyją we wrogim sobie państwie.

• Nie jest prawdą, że Piłsudski miał za sobą naród. Miał on za sobą malutką, pozbawioną skrupułów klikę, która zdobywała sobie w Polsce głos i władzę przemocą, bezprawiem i poparciem obcych. We wszystkich kolejnych, wolnych aktach wyborczych w Polsce zwolennicy Piłsudskiego zdobywali sobie ilość głosów, stanowiącą znikomą mniejszość: dopiero pod rządami dyktatury sanacyjnej w wyniku „cudów nad urną”, stworzyli oni sobie pozór oparcia parlamentarnego.

Kult Piłsudskiego
• Piłsudczycy do niebywałych rozmiarów rozkręcili propagandę ubóstwiającą Piłsudskiego, jako nadczłowieka i zbawcę Polski, wydali ustawę zabraniającą pisania czegokolwiek negatywnego o Piłsudskim!
Wprowadzona przez dyktaturę sanacyjną ustawa z dn. 7 kwietnia 1938 r. „O Ochronie Imienia Józefa Piłsudskiego, Pierwszego Marszałka Polski” była unikatem w ustawodawstwie świata. Można było w Polsce krytykować każdą postać historyczną i polityczną z przeszłości i teraźniejszości z wyjątkiem Piłsudskiego. Ustawa ta w istocie stanowiła także i ochronę nadużyć przed możliwą krytyką.
Piłsudczyzna propaguje naiwny, sentymentalny patriotyzm: patriota, to jeździec bez głowy, który zawsze jest nieświadomym narzędziem politycznym na¬szych wrogów. To im „zawdzięczamy” trzy katastrofy na-rodowe: wyprawę kijowską, klęskę wrześniową i powstanie warszawskie. Zrównanie Warszawy z ziemią było równoznaczne z przetrąceniem kręgosłupa polskości.

Zatajane fakty o Piłsudskim

• W 1928 r. miał udar mózgu. Choroba ta wyraźnie odbiła się na jego działalności państwowej; zmieniła także osobowość Piłsudskiego. Fakt ten był ukryty przed społeczeństwem, ale zdawali sobie z tego sprawę najbliżsi współpracownicy, wiedziało o tym poselstwo sowieckie w Warszawie. Świadczyły o tym także jego wyjazdy na dłuższe kuracje: na wyspę Maderę (XII/1930 – III/1931), nad Morze Czarne we wrześniu 1931 roku i na miesięczny pobyt na Helvanie w Egipcie w roku 1932.

• Józef Piłsudski zmarł na kiłę, którą rozpoznał u niego przybyły z Wiednia Holender prof. Karel Frederik Wenckebach (autorytet medyczny na skalę światową). Piłsudski bojąc się skandalu, sam zażądał badań przez lekarza spoza Polski. Wyniki badań utajniono. Propaganda rządowa kolportowała wersję oficjalną, według której Piłsudski zmarł na raka wątroby. Wykryta u dyktatora choroba objawiała się zaburzeniami psychicznymi. Trzecie stadium choroby świadczyło, że Piłsudski chorował na nią od lat, a choroba degenerowała jego psychikę.

Marek Kamiński stwierdza („Glaukopis” nr 30/2014), że w latach 1974 – 1980 był asystentem w Zakładzie Patofizjologii Ogólnej i Doświadczalnej. Szefem był prof. Karol Buluk „ogólnopolska, jeśli nie światowa znakomitość w tamtych czasach …”. Otóż w czasie spotkania w jego gabinecie z udziałem: prof., dr Aleksandra Zucha i Marka Kamińskiego, prof. miał powiedzieć:
”Do umierającego Marszałka wezwano z Wiednia prof. Karela Wenckebacha. Wenckebach zbadał Marszałka, po czym zdumiony oświadczył polskim lekarzom: – Panowie, o co tu chodzi? Przecież to jest ewidentna kiła trzeciorzędowa. Na to jeden z Polaków (gen, dr Stanisław Rouppert, zwany przez Piłsudskiego Stachurkiem lub płk dr Stefan Mozołowski) odpowiedział: Ależ my to wiemy, tylko w odróżnieniu od pana my nie możemy im/jemu tego powiedzieć”. Autor stwierdza, że oficjalnie podano, iż Piłsudski zmarł na pierwotnego raka wątroby.
Przeczytaj książkę: Marek Kamiński – Ostatnia tajemnica marszałka Piłsudskiego. Wyd. I, 2015.
• Po zdobyciu przez wojska niemieckie Krakowa 6.IX.1939 r., na rozkaz Hitlera niemiecki dowódca gen. Werner Kienitz udał się na Wawel i złożył wieniec u grobu Piłsudskiego w krypcie pod wieżą Srebrnych Dzwonów, zaś przed kryptą została wystawiona niemiecka warta honorowa, którą kontynuowano do końca roku (sic!) w podziękowaniu za zasługi dla Niemiec.
• Żydzi przyznali Piłsudskiemu honorowe obywatelstwo Izraela, obdarowali go działką ziemi, jeden z kibuców nazwali jego imieniem, utworzyli muzeum Piłsudskiego i zawsze okazują mu cześć, a znając ich wrodzoną pogardę do gojów, to już samo mówi za siebie.

Ocena piłsudczyzny

Celem jego polityki było powstanie antyrosyjskie i uzyskanie księstwa nadwiślańskiego zależnego od Niemiec… A co dalej?! Gdzie strategiczny program narodowy? Jak urządzić państwo? Jakie cele – bieżące i długofalowe polskiej polityki zagranicznej?
Obóz piłsudczyków nie posiadał głębszego programu politycznego. To była grupa ludzi marzycieli, przebiegła i bezwzględna w walce o zdobycie i utrzymanie władzy za wszelką cenę. Oto cały ich program polityczny! Po śmierci „wodza” rozpadli się; nie pozostawili po sobie jasno sformułowanej ideologii, ani tym bardziej strategicznego programu polityki dla Polski! Pozostawili upodlony naród samemu sobie…
To, co kultywują ogłupieni zwolennicy piłsudczyzny, to sentymentalne malowane żołnierzyki organizujące capstrzyki i świętujące rocznice…. To jest dziecinada (!), a nie poważna polityka.

„Cechy swego etosu cywilizacyjnego przeniósł Piłsudski na obóz polityczny, który wraz z nim sprawo-wał w Polsce przedwojennej totalitarną władzę. Główną właściwością tego obozu był brak ideologii – tworzył ją ad hoc sam Piłsudski. Obóz ten nie miał własnej nazwy, która mogłaby charakteryzować jego istotę. Przyjęła się natomiast nazwa obozu, pochodząca od nazwiska wodza – piłsudczycy, zupełnie jak u Turańców Nogajcy czy Osmanowie. W obozie tym wytworzyła się specyficzna kultura wojskowa a właściwie koszarowa, której składnikami były: brutalność, dyletanctwo, służalczość i oczywiście hierar-chiczna zależność w najgorszym wydaniu. Wszelka więź społeczna, jaka w tym obozie powstała, wynikała z zależności wojskowej i kombatanckiej, bowiem brak było całkowicie jakiejkolwiek kultury duchowej wyższego rzędu” (Jędrzej Giertych).

Polityka zagraniczna Piłsudskiego i jego następców była z polskiego punktu widzenia polityką samobójczą. Przyczyniła się ona do rozbioru Czechosłowacji i do zburzenia porządku „wersalskiego” w basenie naddunajskim, a w rezultacie stworzyła sytuację, której nieuchronnym skutkiem była nasza kampania wrześniowa.

Kult Marszałka to nie jedyny, ale bardzo ważny. Mit jest silny i to nie przypadek – jest nie tylko podtrzymywany, ale i finansowany, i środki na to są olbrzymie – bo to jest interes wrogów Polski, żeby Polacy w to wierzyli – żeby miażdżyć świadomość narodową Polaków. Finansuje się kampanie propagandowe, finansuje się prasę, powstają Instytuty pamięci Piłsudskiego, powstają Pomniki, finansuje się partie, przekupuje polityków.
Piłsudczyzna jest etosem antypolskim, wszczepionym w łono narodu polskiego przez naszych wrogów, aby wyeliminować wpływ ideologii narodowej, a Naród Polski utrzymywać w infantylności politycznej. Jest to socjalizm, z wierzchu pokryty „patriotyzmem”. Chwytliwymi patriotycznymi hasłami ściąga do siebie Polaków o płytkiej umysłowości, niedojrzałych politycznie, aby ich w tej dziecinadzie zakonserwować na zawsze. Tym sposobem odciąga od polskości, stawia tamę na drodze do uformowania się na dojrzałe, racjonalnie myślące osoby. Do karykaturalnych rozmiarów podsyca w nich uczuciowość, przesąd, sentymentalizm…odciąga od Kościoła. W ten sposób stają się oni pyłkiem na wietrze oszukańczej ideologii, i choć w swoim mniemaniu są „patriotami”, to w istocie działają na szkodę Polski: ogłupiają naród, odrzucają zdrowy rozsadek i racje rozumowe. W polityce taka po-stawa nieuchronnie prowadzi tylko do katastrofy! Jakich patriotów daje narodowi piłsudczyzna, to pokazał wrzesień 1939 r., kiedy całe przywództwo państwa polskiego uciekło za granicę wraz z rodzinami i dobytkiem, zostawiając naród na pastwę wroga. Swoją głupotę i szkodliwość polityczną powtórzyli za kilka lat, wywołując tragiczne w skutkach powstanie warszawskie.

Obecnie mamy powtórkę piłsudczyzny w wydaniu PiS-owskim. Kierownictwo partii w rękach za-konspirowanych Żydów, członkowie wodzeni za nos na wszystkie strony – nie mający rozeznania, o co w tym wszystkim chodzi…przekonani, że służą Polsce, tylko że fakty udowadniają, iż są to interesy żydowskie! Kierownictwo partii popiera kontynuatorów ludobójczej UPA, która nienawidzi Polaków i wysuwa roszczenia terytorialne względem Polski (wydarzenia w Kijowie w 2012/2013 r.) – wmawiając otumanionym „patriotom”, iż leży to w interesie Polski?! Państwo polskie rządzone przez piłsudczyków z PiS-u zrzeka się suwerenności na rzecz Unii Europejskiej (w praktyce na rzecz Niemiec), a ci „patrioci” uważają to za wielkie osiągnięcie polityczne (?!), sprowadza okupacyjne wojska amerykańskie, ustanawia prawo pozwalające legalnie wkroczyć obcym wojskom do stłumienia wystąpień antyrządowych!!!, itp., itd.
Polityk piłsudczykowski, to osobnik pozbawiony osobistej godności i dumy narodowej, o mentalności parobka – w umyśle ma zakodowane bezkrytyczne wykonywanie rozkazów „wodza”. Pozbawiony samodzielnego myślenia i wiary we własne siły i umiejętności. Gotowy z oddaniem służyć „wodzowi”, oddać się na służbę obcemu mocarstwu, itp. Gardzi swoimi, ale z atencją odnosi się do tego, co zagraniczne, „europejskie”. Łasy na pochlebstwa zagranicy, zaś lekceważy merytoryczną krytykę swoich. Osoba zakompleksiona względem wszystkiego, co zagraniczne, pogardzająca tym, co rodzime, polskie!
IX/2019
Opracowano m.in. na podstawie:
Jędrzej Giertych – Józef Piłsudski 1914-1919. Wyd. 1982 r.
Henryk Pająk – Ponura prawda o Piłsudskim. Wyd. 2005 r.
Tomasz Ciołkowski – Józef Piłsudski. Sfałszowana biografia. Wyd. 2018 r.
Tomasz Ciołkowski – Józef Piłsudski bez retuszu. Wyd. 2018 r.
Raport gen. Izydora Modelskiego – Wojskowe przyczyny klęski wrześniowej 1939 r. Londyn 1941 r.
(dostępny w Internecie).
Ks. Marian Tokarzewski – Wspomnienia z Belwederu (fragmenty dostępne w Internecie).
Ocena Piłsudskiego i jego ekipy piórem kapelana Piłsudskiego w okresie belwederskim (od XI/1920 r. do XII/1922).

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Przebudzenie

Marsze Polaków za pokojem – 19 października w  Rzeszowie  , 26 października w  Szczecinie  budzące Polaków z letargu wywołują emocje. Powodu...