Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Przebudzenie
Marsze Polaków za pokojem – 19 października w Rzeszowie , 26 października w Szczecinie budzące Polaków z letargu wywołują emocje. Powodu...
-
Sokrates – grecki filozof słynął ze swych opowieści dydaktycznych i innych moralnych rad z zakresu – dziś nazwalibyśmy to – stosunków międz...
-
YN1 ” Polska, która dzięki …. małżeństwu królowej Jadwigi z litewskim księciem Władysławem Jagiełłą w 1386 roku, poprzedzonemu unią w Kr...
-
Wiele się obecnie rozprawia o znaczeniu wszechoceanu, z drugiej zaś strony lądów – głównie Eurazji – w starciu o panowanie nad światem. Zas...
Rysa
Szanowni Państwo komentatorzy, nawet w największych marzeniach nie spodziewałbym się takiej reakcji, po moim niewinnym wspomnieniu z lat młodości. Po prostu Wasza dyskusja stała się spontaniczna, wykazująca Wasze emocje i odczucia niezależnie od poglądów które reprezentujecie wobec bohatera tego artykułu Grzegorza Brauna.
Może dlatego pozwolę sobie, jako prawdopodobny nestor wśród komentujących, na rozwinięcie tych wspomnień, abyście Państwo zrozumieli moje motywy jako Polaka, którymi się kieruję w popieraniu jego kandydatury na Prezydenta RP.
Czytając w latach dzieciństwa i młodości poezje Juliana Tuwima, czy powieści Stanisława Lema, a nawet pijąc wódkę wśród studenckiej braci adorującej Jana Sztaudyngera, nigdy nie myślałem o nich, że to są Żydzi.
Dla mnie to byli Wielcy Ludzie, Wielcy Polacy, którzy swoimi wypowiedziami przekazywali nam młodym swoje odczucia wyrażane czy to w wierszu, literaturze czy fraszce. I tak myślała większość ówczesnej studenterii dając wyraz swojego uwielbienia dla ich dzieł, ich postępowania.
I mimo tego, że gdzieś po drodze duża część z nas Polaków, zagubiła te cechy etyczno-moralne, wyrażone już 2 tys. lat temu słowami „miłuj bliźniego swego jak siebie samego”, nie pozwalajmy, żeby swoją ocenę drugiego człowieka opierać na animozji czy uprzedzeniach. Dlatego w dyspucie z nim nie reagujmy na każdą wypowiedź, która nie jest zgodna z naszym tokiem myśli, szukajmy raczej elementów wspólnych, wiążących, a takimi jest myślę dobro Polski, na którym, wg jego wypowiedzi zależy także Grzegorzowi Braunowi.
Dysputa Szanownych @(...) i @(...) objawiła nam niespodzianie wysokie talenty poetyckie ich obu i to jest wielce pozytywny tej dyskusji. Utworzyć tak „ad hoc” fraszkę, czy wiersz, do tego w określonym kontekście politycznym, niewiele osób potrafi.
I jeszcze jedno, popularność blogu Pana (...) jest już taka, że nawet SI Google przechowuje tutejsze artykuły i związane z nimi komentarze. Tak więc Szanowny Panie Adminie Ci bezmyślni, czy nieświadomi Polacy potrafią jednak dostrzec pozytywne i racjonalne działanie dla ich dobra.
Z poważaniem Rysa
———–
Niektórzy potrafią.
Inni wolą się skupiać na tym, że ich komentarze nie ukazały się natychmiast, albo że ich numeracja się zmienia, albo że w jakimś artykule pojawiły się poglądy, których nie lubią, albo że informacje zaczerpnięto ze źródła, którego nie lubią…
Admin