wtorek, 25 marca 2025

Negocjacje w sprawie trwałego pokoju na Ukrainie

 Negocjacje w sprawie trwałego pokoju na Ukrainie

Jeffrey D. Sachs • 6 marca 2025 r.•

Ukraiński żołnierz. Prezydent Ukrainy z Україна, CC0, przez Wikimedia Commons
Nie powinno być wątpliwości co do tego, jak można ustanowić trwały pokój na Ukrainie. W kwietniu 2022 r. Rosja i Ukraina były o krok od podpisania porozumienia pokojowego w Stambule, a rząd Turcji działał jako mediator. USA i Wielka Brytania przekonały Ukrainę do odstąpienia od podpisania porozumienia, a setki tysięcy Ukraińców od tego czasu zmarło lub zostało poważnie rannych. Jednak ramy Procesu Stambulskiego nadal stanowią podstawę pokoju dzisiaj.

Projekt porozumienia pokojowego (z 15 kwietnia 2022 r.) i Komunikat ze Stambułu (z 29 marca 2022 r.), na którym się opierał, oferowały rozsądny i prosty sposób zakończenia konfliktu. To prawda, że ​​trzy lata po tym, jak Ukraina zerwała negocjacje, w trakcie których poniosła duże straty, Ukraina ostatecznie odda więcej terytorium, niż zrobiłaby to w kwietniu 2022 r. — ale zyska to, co najważniejsze: suwerenność, międzynarodowe porozumienia dotyczące bezpieczeństwa i pokój.

W negocjacjach w 2022 r. uzgodniono kwestie trwałej neutralności Ukrainy i międzynarodowych gwarancji bezpieczeństwa dla Ukrainy. Ostateczne rozstrzygnięcie na temat spornych terytoriów miało zostać ustalone w czasie, w oparciu o negocjacje między stronami, podczas których obie strony zobowiązały się powstrzymać od użycia siły w celu zmiany granic. Biorąc pod uwagę obecne realia, Ukraina odda Krym oraz części południowej i wschodniej Ukrainy, odzwierciedlając wyniki bitew z ostatnich trzech lat.

Takie porozumienie może zostać podpisane niemal natychmiast i w rzeczywistości prawdopodobnie zostanie podpisane w nadchodzących miesiącach. Ponieważ Stany Zjednoczone nie zamierzają już dłużej wspierać wojny, w której Ukraina poniosłaby jeszcze więcej ofiar, zniszczeń i utraciła terytorium, Zełenski uznaje, że nadszedł czas na negocjacje. W swoim przemówieniu do Kongresu prezydent Donald Trump zacytował Zełenskiego , który powiedział: „Ukraina jest gotowa zasiąść do stołu negocjacyjnego tak szybko, jak to możliwe, aby przybliżyć trwały pokój”.

Oczekujące kwestie w kwietniu 2022 r. dotyczyły szczegółów gwarancji bezpieczeństwa dla Ukrainy i zmienionych granic Ukrainy i Rosji. Główna kwestia dotycząca gwarancji dotyczyła roli Rosji jako współgwaranta umowy. Ukraina nalegała, aby zachodni współgwarantowie mogli działać z lub bez zgody Rosji, aby nie dawać Rosji prawa weta w sprawie bezpieczeństwa Ukrainy. Rosja starała się uniknąć sytuacji, w której Ukraina i jej zachodni współgwarantowie manipulowaliby umową, aby uzasadnić ponowne użycie siły przeciwko Rosji. Obie strony mają rację.

Moim zdaniem najlepszym rozwiązaniem byłoby powierzenie gwarancji bezpieczeństwa Radzie Bezpieczeństwa ONZ. Oznacza to, że USA, Chiny, Rosja, Wielka Brytania i Francja byłyby współgwarantami, razem z resztą Rady Bezpieczeństwa ONZ. Poddałoby to gwarancje bezpieczeństwa globalnej kontroli. Tak, Rosja mogłaby zawetować późniejszą rezolucję Rady Bezpieczeństwa ONZ dotyczącą Ukrainy, ale wówczas naraziłaby się na hańbę Chin i świata, gdyby Rosja działała arbitralnie wbrew woli reszty ONZ.

Jeśli chodzi o ostateczne ustalenie granic, pewne tło jest bardzo ważne. Przed gwałtownym obaleniem prezydenta Ukrainy Wiktora Janukowycza w lutym 2022 r. Rosja nie wysunęła żadnych żądań terytorialnych wobec Ukrainy. Janukowycz opowiadał się za neutralnością Ukrainy, sprzeciwiał się członkostwu w NATO i pokojowo negocjował z Rosją 20-letnią dzierżawę rosyjskiej bazy morskiej w Sewastopolu na Krymie, będącej siedzibą rosyjskiej Floty Czarnomorskiej od 1783 r. Po obaleniu Janukowycza i zastąpieniu go przez wspierany przez USA, pronatowski rząd, Rosja szybko podjęła działania w celu odzyskania Krymu, aby zapobiec wpadnięciu bazy morskiej w ręce NATO. W latach 2014–2021 Rosja nie naciskała na aneksję żadnego innego terytorium ukraińskiego. Rosja wezwała do politycznej autonomii etnicznych regionów rosyjskich na wschodzie Ukrainy (Donieck i Ługańsk), które oderwały się od Kijowa natychmiast po obaleniu Janukowycza.

Porozumienie Mińsk II miało na celu wprowadzenie autonomii. Ramy porozumienia mińskiego zostały częściowo zainspirowane autonomią etnicznego regionu Niemiec Południowego Tyrolu we Włoszech. Kanclerz Niemiec Angela Merkel znała doświadczenia Południowego Tyrolu i postrzegała je jako precedens dla podobnej autonomii w Donbasie. Niestety Ukraina stanowczo sprzeciwiała się autonomii dla Donbasu, a USA poparły Ukrainę w odrzuceniu autonomii. Niemcy i Francja, które rzekomo były gwarantami porozumienia Mińsk II, stały cicho, gdy porozumienie zostało odrzucone przez Ukrainę i Stany Zjednoczone.

Po sześciu latach, w których Mińsk II nie został wdrożony, podczas których uzbrojone przez USA ukraińskie wojsko kontynuowało ostrzał Donbasu w celu podporządkowania sobie i odzyskania zbuntowanych prowincji, Rosja uznała Donieck i Ługańsk za niepodległe państwa 21 lutego 2022 r. Status Doniecka i Ługańska w procesie stambulskim miał zostać jeszcze sfinalizowany. Być może powrót do Mińska II i jego faktyczne wdrożenie przez Ukrainę (uznanie autonomii obu regionów w ukraińskiej konstytucji) mogłoby zostać ostatecznie uzgodnione. Kiedy Ukraina odeszła od stołu negocjacyjnego, niestety, kwestia ta stała się bezprzedmiotowa. Kilka miesięcy później, 30 września 2022 r., Rosja zaanektowała dwa obwody, a także dwa inne, Cherson i Zaporoże .

Smutną lekcją jest to, że utrata terytorium przez Ukrainę zostałaby całkowicie zapobiegnięta, gdyby nie gwałtowny zamach stanu, który obalił Janukowycza i wprowadził wspierany przez USA reżim zamierzający przystąpić do NATO. Utrata terytorium we wschodniej Ukrainie mogłaby zostać zapobiegnięta, gdyby USA zmusiły Ukrainę do wdrożenia popartego przez Radę Bezpieczeństwa ONZ porozumienia Mińsk II. Utrata terytorium we wschodniej Ukrainie prawdopodobnie mogłaby zostać zapobiegnięta dopiero w kwietniu 2022 r. w ramach Procesu Stambulskiego, ale USA zablokowały porozumienie pokojowe. Teraz, po 11 latach wojny od obalenia Janukowycza i w wyniku strat Ukrainy na polu bitwy, Ukraina odda Krym i inne terytoria wschodniej i południowej Ukrainy w nadchodzących negocjacjach.

Europa ma inne interesy, które powinna negocjować z Rosją, zwłaszcza bezpieczeństwo państw bałtyckich i ogólnie rzecz biorąc europejsko-rosyjskie porozumienia dotyczące bezpieczeństwa. Państwa bałtyckie czują się bardzo podatne na Rosję, co jest zrozumiałe biorąc pod uwagę ich historię, ale poważnie i niepotrzebnie zwiększają swoją podatność poprzez szereg represyjnych środków podejmowanych wobec ich etnicznych obywateli rosyjskich, w tym środki mające na celu tłumienie używania języka rosyjskiego i środki mające na celu zerwanie więzi ich obywateli z Rosyjskim Kościołem Prawosławnym. Przywódcy państw bałtyckich prowokacyjnie angażują się również w niezwykłą rusofobiczną retorykę. Etniczni Rosjanie stanowią około 25% populacji Estonii i Łotwy oraz około 5% na Litwie. Bezpieczeństwo państw bałtyckich powinno być osiągane poprzez środki zwiększające bezpieczeństwo podejmowane po obu stronach, w tym poszanowanie praw mniejszości etnicznych ludności rosyjskiej i powstrzymanie się od jadowitej retoryki.

Nadszedł czas na dyplomację, która przyniesie zbiorowe bezpieczeństwo Europie, Ukrainie i Rosji. Europa powinna rozpocząć bezpośrednie rozmowy z Rosją i nalegać, aby Rosja i Ukraina podpisały porozumienie pokojowe oparte na komunikacie ze Stambułu z 29 marca i projekcie porozumienia pokojowego z 15 kwietnia 2022 r. Pokojowi na Ukrainie powinno towarzyszyć stworzenie nowego systemu zbiorowego bezpieczeństwa dla całej Europy, rozciągającego się od Wielkiej Brytanii po Ural, a nawet dalej.

Szara eminencja Kremla

Kiriłł Dmitriew to specjalny przedstawiciel Kremla ds. współpracy inwestycyjnej i gospodarczej z zagranicą. Został włączony do rosyjskiej de...