Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Przebudzenie
Marsze Polaków za pokojem – 19 października w Rzeszowie , 26 października w Szczecinie budzące Polaków z letargu wywołują emocje. Powodu...
-
Koniec z pobłażaniem za brak maseczki – deklaruje minister zdrowia Łukasz Szumowski. Jak dodaje w rozmowie z money.pl, rozmawiał na ten tema...
-
Sokrates – grecki filozof słynął ze swych opowieści dydaktycznych i innych moralnych rad z zakresu – dziś nazwalibyśmy to – stosunków międz...
-
Mija 76. rocznica Powstania Warszawskiego. To jeden z najbardziej tragicznych rozdziałów naszej polskiej historii. Na bezsensowną śmierć i k...
Harakiri Sepuku
Obejrzałem dziś dwa odcinki z podróży Cejrowskiego do Jerozolimy.
Był w Bazylice Grobu Pańskiego, a tam brud, czarne ściany i po kątach śmieci zostawione przez „pielgrzymów”. Padło pytanie: „Kto takie rzeczy robi?” i odpowiedział: „No Rusek jakiś jak przyjedzie to śmieci bo w ogóle nie wie, nie czuje co to sacrum.” Skąd on wie, że akurat jakieś osmarkane chusteczki i plastikowe butelki po wodzie zostawili tam Rosjanie?
I tak to się ma. Facet będąc w świątyni łamie ósme przykazanie obarczając o coś bliźnich bez posiadania na to dowodów. W Wielkim Tygodniu czy wczoraj nasłuchałem się w kościele aluzji do polityki. Zupełnie nie na miejscu w takim czasie. Za nic mają sobie sacrum, taka prawda.
Rusofobia jest zaszczepiana całemu społeczeństwu. Lewakom i miejskim inteligentom „bo Rosjanie nie mają kibli, bydło, pijacy”, a konserwatywnym Polakom „bo Ruskie komuchy, bezbożniki mordujoo”. Polacy są tak samo obrabiani jak Niemcy w latach 30 i to przez te same siły, a rusofobia to choroba psychiczna.
Oto rusofob, ale podczas innej działalności. Czy on jest normalny?