Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Przebudzenie
Marsze Polaków za pokojem – 19 października w Rzeszowie , 26 października w Szczecinie budzące Polaków z letargu wywołują emocje. Powodu...
-
Sokrates – grecki filozof słynął ze swych opowieści dydaktycznych i innych moralnych rad z zakresu – dziś nazwalibyśmy to – stosunków międz...
-
Od czasu wyboru Donalda Trumpa na Prezydenta Stanów Zjednoczonych Ameryki Północnej tak zwana zjednoczona Europa wpadła w szał. Z każdej str...
-
Z Traktatu o Unii Europejskiej można wyczytać, że jedną z podstawowych wartości, na jakich opiera się UE jest demokracja. Gdy w 1993 r. przy...
YN1
„kiedy rzymscy żołnierze postawieni na warcie przy grobie Jezusa, przyszli do arcykapłanów i zameldowali im, co się stało …..Rzeczywiście – meldunek żołnierzy był nieprawdopodobny – mimo to zdecydowali sie oni taki raport złożyć – co wystawia chlubne świadectwo panującej w rzymskim wojsku dyscyplinie”.
Jak widać z Ewangelii itp, sporo spraw administracyjnym związanych z zarządzaniem prowincją Judeą czy Palestyną, pozostawiano miejscowym układom/miejscowej hierarchii, np. sądy w niektórych aspektach.
.
No, ale żeby o dyscyplinie wojskowych rzymskich miało świadczyć to, że polecieli z wieścią do arcykapłanów, niezwiązanych z armią ani nawet z wierzeniami rzymskimi, to chyba nie bardzo
Bardzo trafne, treściwe i lakonicznie ujęte uwagi o „dialogu”, zasadności „dialogu” i o – de facto – niemożliwości dialogu.
To są te chwile, gdy StM ociera się o genialność
[bo raczej
nie w aspektach stwierdzeń „najlepsze absolutnie jest prywatne, bo właściciela nie można przekupić” – a wszak właściciel może być zainteresowany upadkiem zakładu w bantustanie X, by lepiej trwał zakład w kraju A, lub
w dostrzeganiu stronnictw „narodowościowych” nad Wisłą, nazywając pewne stronnictwo pruskim lub niemieckim, gdy aż się prosi o określenie, iż to stronnictwo prusko-żymiańskie, (oczywiście „walczące” z amerykańsko-zymianskim).
Bo w ujęciu StM, wspomniani „gazetnicy” są w „stronnictwie pruskim”, przeciw amerykańsko-żymiańskiemu”, co mniej obytego czytelnika może nieco mylić.
No, ale fakt, ostatnio StM mniej o stronnictwach, świat się nie tylko zmienia, ale zaczynają nam to pokazywać (skłaniam się do tezy, ze Trump nie jest kimś kto zawiaduje semaforem, lecz semaforem, którym ktoś zawiaduje. No ale widać z daleka właśnie semafor)].