wtorek, 24 czerwca 2025

Ciągła, uporczywa gra w trzy karty ♥️♦️♣️♠️

Partyjna 

Tak, wiemy, że ktoś zostanie wybrany.
I co z tego ma niby wynikać?
Kto logicznie wyjaśni, co mają zrobić osoby, które obu kandydatów – Trzaskowskiego i Nawrockiego – oceniają na zimno i naukowo negatywnie, uważając, że każdy z nich jest szkodliwy dla Polaków?
Dlaczego mam oddać głos na mniejsze zło, skoro obaj reprezentują ten sam zmanipulowany system?

https://zbigniew1108.neon24.net/post/181223,wedlug-wielu-osob-glosowanie-w-ii-turze-to-moralny-obowiazek-a-bojkot-to-emocje

Z internetu:

„Jak widać, 30 lat to wciąż za mało, żeby niektórzy w końcu przejrzeli na oczy. Nadal myślą, że jak się ściany odmaluje i firanki zmieni, to stara ruina nagle stanie się pałacem.
Wciąż łudzą się, że marionetka okaże się mężem stanu, a system – sługą narodu. Ile już było tych „ostatnich szans”? Ile razy kończyło się tak samo?
Niektórzy wolą żyć w iluzji, niż przyznać, że to nie kandydaci są problemem, tylko cały ten mechanizm, który ich wypuszcza jak towar z fabryki.
Głosowanie to nic innego jak przyklepanie całego tego układu. To nie wybór – to zgoda na zasady gry, w której i tak zawsze wygrywa system. Wrzucony głos to jak podpis: „tak, akceptuję, możecie dalej kręcić ten teatr.”
Nieważne, kto wygra – czy lewa, czy prawa ręka tej samej marionetki. Mechanizm zostaje, struktury się nie zmieniają, a ty tylko pomagasz im utrzymać pozory, że to wszystko ma sens.

„Po pierwszej turze widać wyraźnie, że największe „poparcie” miał kandydat „Nie biorę udziału w tym cyrku”. I to nie jest przypadek – to głos milczącej większości, która nie dała się nabrać na kolejne odcinki tego samego spektaklu.”

Ciągła, uporczywa gra w trzy karty ♥️♦️♣️♠️

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Przebudzenie

Marsze Polaków za pokojem – 19 października w  Rzeszowie  , 26 października w  Szczecinie  budzące Polaków z letargu wywołują emocje. Powodu...