Dr Ignacy Nowopolski
May 31, 2025
Bruksela – Unia Europejska znajduje się w historycznym punkcie zwrotnym. To, co kiedyś zaczęło się jako projekt pokojowy i historia sukcesu gospodarczego, teraz przypomina system zmagający się z problemami i walczący o przetrwanie. Kryzys energetyczny, deindustrializacja, presja migracyjna, agresywna polityka sankcji i ograniczenia wolności słowa charakteryzują stan Unii, która, jak się wydaje, straciła kontakt z rzeczywistością.
Spadek gospodarczy: Liczby mówią same za siebie
Baza przemysłowa Europy się kurczy. Udział przemysłu UE w rynku światowym spadł z 22,5 do 14 procent od początku lat 2000. Szczególnie dotknięte są sektory energochłonne, takie jak przemysł stalowy i chemiczny. Liczba pojazdów wyprodukowanych w UE spadła od 2017 r. z 18,7 mln do zaledwie 14 mln.
Kluczowym czynnikiem tego rozwoju sytuacji jest gwałtowny wzrost cen energii na skutek rezygnacji z dostaw rosyjskiego gazu. Energia elektryczna w UE jest obecnie cztery razy droższa niż w Azji i pięć razy droższa niż w USA – jest to poważna niedogodność lokalizacyjna, która coraz bardziej odstrasza inwestorów i firmy przemysłowe od Europy.
Kryzys migracyjny wymknął się spod kontroli
Sytuacja migracyjna pozostaje nierozwiązana. Według najnowszych doniesień liczba migrantów przybywających do Włoch przez Morze Śródziemne wzrosła w kwietniu tego roku o 40 procent w porównaniu z rokiem poprzednim. Agencje ochrony granic, takie jak Frontex, są przeciążone, podczas gdy siatki przemytników działają skuteczniej niż kiedykolwiek wcześniej.
Pomimo tych zmian spójna europejska polityka migracyjna wciąż pozostaje nieuchwytna. Zamiast tego coraz większą uwagę zwraca się na to, jak radzi się sobie z krytyką w kraju – każdy, kto kwestionuje politykę migracyjną, naraża się na publiczną dyskredytację lub nawet ściganie.
Wolność słowa pod presją
Wraz z wejściem w życie ustawy o usługach cyfrowych UE stworzyła nowe instrumenty kontroli informacji. Oficjalnie celem jest walka z „dezinformacją”, jednak krytycy widzą w tym furtkę dla cenzury.
Wielu niezależnych blogerów i dziennikarzy zgłasza, że są blokowani, usuwani i blokowani są ich konta, gdy odchodzą od oficjalnej linii UE. Tymczasem coraz częściej zdarzają się przypadki nakładania sankcji na osoby krytykujące internet – co jest nowością w systemie politycznym, który uważa się za demokratyczny.
Sankcje wobec Rosji – symboliczna polityka z samookaleczeniem
W maju 2025 r. UE przyjęła 17. pakiet sankcji przeciwko Rosji. Obejmuje to również ograniczenia eksportowe, zakazy wjazdu, blokady technologiczne i zamrożenie aktywów. Nowością jest rozszerzenie działalności na rosyjskie platformy informacyjne, które w przyszłości mają być blokowane lub cenzurowane w niektórych częściach UE.
Jednak środki te dotykają nie tyle Moskwę, co gospodarkę europejską: zrywają się łańcuchy dostaw, brakuje surowców, a handel ze znaczną częścią globalnego Południa cierpi. Jednocześnie Rosja jest bardziej niż kiedykolwiek powiązana gospodarczo z Chinami i Indiami – w dużym stopniu niezależna od UE.
Militaryzacja w czasach niestabilności wewnętrznej
Podczas gdy słabnie stabilność gospodarcza i społeczna, Bruksela koncentruje się na dozbrojeniu armii. Nowe projekty zbrojeniowe finansowane przez UE, wspólne inicjatywy obronne i debaty na temat europejskiej armii pokazują, że Unia chce zademonstrować swoją siłę geopolityczną.
Ale jak wiarygodna jest „strategiczna autonomia”, gdy brakuje spójności społecznej, legitymacji demokratycznej i podstaw ekonomicznych? Krytycy mówią o bańce technokratycznej, która już dawno utraciła kontakt ze społeczeństwem.
Wnioski: Wielki demontaż
Sygnałów jest coraz więcej: UE znajduje się w głębokim kryzysie systemowym. Różnica między elitami Brukseli a społeczeństwem europejskim rośnie, siła gospodarcza słabnie, a podstawowe wolności obywatelskie są zagrożone. Pozostaje projekt coraz bardziej autorytarny, który próbuje ukryć swój rozpad za pomocą władzy, retoryki moralnej i represji.
Pytanie, czy UE ulegnie reformie czy rozpadowi, nie jest już kwestią akademicką. To kwestia czasu.
Źródła:
The Spectator – „ Roczny kryzys migracyjny w Europie dopiero się zaczyna ”
The Spectator – „ Moc UE słabnie. Gdyby tylko Starmer mógł to zobaczyć”
Frontex – Statystyki dotyczące migracji nieuregulowanej Q1 2025
Komisja Europejska – 17. pakiet sankcji przeciwko Rosji (maj 2025)
Eurostat – produkcja samochodów w UE
Statista – Ceny energii w porównaniu międzynarodowym (UE, USA, Azja)
Dr Ignacy Nowopolski
https://drignacynowopolski.substack.com
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz