wtorek, 8 lipca 2025

Obszar zwany dziś „Ukrainą” był częścią Rzeczpospolitej (kilkaset lat), wcześniej Litwy (słowiańskiej!), wcześniej Rusi kijowskiej, wcześniej Lechii, wcześniej Sarmacji, jeszcze wcześniej Tartarii (nie mylić z Tatarami!).

 Obszar zwany dziś „Ukrainą” był częścią Rzeczpospolitej (kilkaset lat), wcześniej Litwy (słowiańskiej!), wcześniej Rusi kijowskiej, wcześniej Lechii, wcześniej Sarmacji, jeszcze wcześniej Tartarii (nie mylić z Tatarami!).

Różnice w nazewnictwie „plemion” zamieszkujących tamten obszar powstały po wprowadzeniu chrześcijaństwa. W starych kronikach występuje i tu (dzisiejsza Polska) i tam (dzisiejsza „Ukraina”) miano Polachy, przerobione później na Polanie.
Mimo różnic religijnych język był praktycznie ten sam, aż gdzieś do XIX wieku.
Zręby dzisiejszego języka „ukraińskiego” powstały w drugiej połowie XIX wieku.
Nawet dziś słownictwo owego „języka” w 60-70% pochodzi z języka polskiego.
Po chrystianizacji Polski, która trwała nie jeden rok a wieki całe i po rozbiciu dzielnicowym tereny te, zwane „Dzikimi Polami” były we władaniu Wielkiego Księstwa Litewskiego. Księstwa, które było słowiańskie! Dzisiejsi „Litwini” nie są tamtymi, historycznymi Litwinami!
„Dzikie Pola” były prawie bezludne. Stało się to najpierw za sprawą Mongołów i podległych im Tatarów, a potem Turków. Można przyjąć, że mieszkało tam nie więcej niż 40 tysięcy Rusinów.
W roku 1569, po unii Polski i Litwy, Sejm Koronny uchwalił przyłączenie terenów, zwanych dziś (nie wówczas) „Ukrainą” do Korony Królestwa Polskiego, będącego częścią Rzeczypospolitej Obojga Narodów. Narodami tymi byli Polacy i Litwini słowiańscy, z których po wiekach ogromna część się spolonizowała, część przetrwała dalej jako Białorusini.
W wiekach XVI-XVII na tamte tereny przesiedlono kilkaset tysięcy chłopów z terenów dzisiejszej Polski. To oni właśnie w ogromnej mierze są przodkami dzisiejszych „Ukraińców”.
Wszystko, co pobudowane tam przed 1939 rokiem, od mostów i dróg począwszy, na miastach skończywszy, jest dziełem Polaków.
Przypomnę: język „ukraiński” stworzono w drugiej połowie XIX wieku, naród „ukraiński” jest narodem wymyślonym przez zaborców Rzeczypospolitej.
Używanie nazw takich jak Galicja jest karygodnym, ponieważ są to nazwy będące spuścizną po zaborcach.
Wielu pisze: „Ale zdajemy sobie również sprawę z tego, że wszelkie próby rewizji istniejących granic w Europie są bezprawne”.
Panie Kruku!
Bezprawne to były zabory i ychnie wszelkie ustalenia odnośnie do późniejszych granic! Bezprawne i karygodne to jest wypowiadanie i wypisywanie takiego zdania!!!
Zasada niepozbywalności polskiego terytorium państwowego zawiera się w pojęciu Corona Regni Poloniae. Doktryna Korony Królestwa Polskiego powstała w poł. XIV w., kiedy Państwo Polskie powstało na nowo po rozbiciu dzielnicowym i ucieleśniała jego prawa zwierzchnie do poszczególnych terytoriów, niezależnie od osoby panującego. Nazwa „Korona Królestwa” określała Polskę jako organizm niepodzielny, rządzący się prawami i zasadami ustrojowymi stojącymi ponad osobą monarchy.
Terminem Korony Królestwa określano nie tylko ziemie rzeczywiście znajdujące się pod władzą króla polskiego, ale także te, do których roszczono sobie prawa, czyli przede wszystkim Śląsk i Pomorze Gdańskie, etc. Do Korony wliczano wówczas także stanowiące lenno Polski Mazowsze. Od 1569 nazwy tej używano w odniesieniu do Wielkopolski, Kujaw, Małopolski, Mazowsza, Prus Królewskich i Książęcych, Rusi Czerwonej, Podlasia, Podola, Wołynia, Ukrainy i Spiszu (…) Od Konstytucji 3 maja 1791 r., znoszącej odrębności państwowe Wielkiego Księstwa Litewskiego, Corona Regni Poloniae staje się tożsama z całością obszaru Rzeczypospolitej. Pieczę nad zachowaniem integralności Państwa Polskiego Konstytucja oddała Narodowi Polskiemu (!!!).
Zasada niepozbywalności terytorium państwowego wyrażała się ponadto w tym, że kolejni królowie Polski składali w momencie koronacji przysięgę, iż spróbują odzyskać utracone w przeszłości polskie ziemie (etniczne i historyczne).

Jaka jest sytuacja dziś? Obydwie części Korony Królestwa Polskiego, jako części Rzeczpospolitej Obojga Narodów (Polskiego i Ruskiego) są pod okupacją narodu wynalezionego, jak to ych określił Szlomo Sand.

Niektórzy dzisiejsi „Ukraińcy” powołują się na kozaków, jako swoich przodków. Zapewne ci kozacy zaplemnikowali jakąś część ówczesnych nieszczęsnych niewiast, jednak pamiętać należy, iż kozacy owi nie byli narodem! Była to zbieranina składająca się z różnych nacji i kundli.

Żydzi…
A skąd się toto przywlokło? Ilu toto wymordowało Polaków? Ile nagrabiło? Ile krwi napsuło?
Nie wiem dokładnie. Wiem, że sporo.
Domaga się toto odszkodowań! I jeszcze tego i jeszcze tamtego i jeszcze tego, co ym siem przypamnienta w późniejszym terminie. Jak zawsze. Nic nowego. Tylko że toto nie ma żadnych praw własności! W przeciwieństwie do Polaków. Jednakowo tu w obszarze określonym bezprawnymi granicami przez trzech żydków w Jałcie, jako Polska, jakoż tam w obszarze nielegalnego tworu zwanego „Ukrainą”.

A oto obszar naszych polaskich genów według Rosjan:

Amen!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Przebudzenie

Marsze Polaków za pokojem – 19 października w  Rzeszowie  , 26 października w  Szczecinie  budzące Polaków z letargu wywołują emocje. Powodu...