To co znalazłem WSTRZĄSNĘŁO. Myślałem, że znajdę sojusznika w dokumentowaniu polskich ofiar… Znalazłem ZDRAJCĘ!
Jerzy Kowalski, 42-letni historyk, dostał zaproszenie do szwedzkiej fundacji historycznej. Miał badać losy polskich uchodźców podczas II WŚ. Spodziewał się humanitaryzmu… Odkrył SYSTEMATYCZNĄ ZDRADĘ!
CO ODKRYŁ W SZWEDZKICH ARCHIWACH:
• Szwecja informowała Niemców o polskich uchodźcach na Bałtyku – wszyscy zostali aresztowani i deportowani
• Gustaf Wallenberg (wuj Raoul) zarabiał na złocie z Holocaustu: „partia z obszaru warszawskiego bardzo wartościowa”
• 12 polskich partyzantów AK wydanych nazistom – wszyscy rozstrzelani w 24h
• 90% niemieckiej stali pochodziło ze szwedzkich kopalni przez całą wojnę
• Polscy robotnicy przymusowi produkowali dla szwedzkich firm Sandvik, Volvo, ASEA
NAJSZOKUJĄCE: Szwecja systematycznie ukrywała te fakty przez 80 lat! Kolejne komisje „historyczne” dostawały miliony koron na przepisywanie prawdy. Dzisiaj Szwecja dostaje nagrody za „humanitaryzm” zbudowany na polskich grobach!
REAKCJA: Szwedzki konsul w Warszawie GROZIŁ historykom za ujawnienie prawdy. Polskie władze: „nie możemy sobie pozwolić na konflikt z partnerem UE z powodu spraw sprzed 80 lat”.
ewinia
https://ewinia-nowyekran-pl.neon24.net
Szwecja ma dobrze udokumentowaną sympatię i współpracę z nazistami, więc nie jestem specjalnie zaskoczony. Dziennikarka i pisarka, Maria Pia Boëthius, autorka książki o nazizmie w Szwecji („Heder och samvete”), otrzymywała groźby śmierci za poruszanie tematu.
Admin
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz