wtorek, 16 września 2025

Tak, Rosja straciła cierpliwość! Nie drony, lecz Katyń to potwierdza…

 



Nie mam pojęcia, czy faktycznie rosyjskie drony wleciały do Polski, bo takie informacje już przerabialiśmy w przeszłości, a z czasem okazywało się, że broń została wystrzelona z Ukrainy, która chciała wciągnąć nas do konfliktu.

Widząc jednak dzisiejsze nagłówki w mediach, wszechobecną histerię i mobilizację, podzielę się pewnymi przemyśleniami.

Kilka lat temu napisałam książkę „Widziane z Moskwy i nie tylko” (Wydawnictwo Biblioteczka Myśli Polskiej). Celem publikacji była próba przywrócenia dialogu z Rosjanami. Zrobiłam to na przekór polskojęzycznej klasie politycznej, która od lat usilnie przedstawia Rosję jako wroga numer jeden.

Przez lata wielokrotnie byłam w Rosji, napisałam sporo reportaży, przeprowadziłam liczne wywiady z rosyjskimi historykami, dyplomatami, politykami, ekspertami, dziennikarzami, publicystami itd. Po prostu szukałam sposobu na to, jak rozwiązać spory między naszymi państwami, w tym te historyczne.

Wielokrotnie słyszałam od Rosjan, że chcieliby normalizacji stosunków z Polską, że jest to w obopólnym interesie. Wielokrotnie opisywałam te deklaracje.

W rezultacie za moją aktywność spotkała mnie w Polsce potężna nagonka. Wyzywano mnie od „ruskiej agentury”. Niektórzy wysyłali mi nawet pogróżki i obrażali w wulgarny sposób. Doświadczyłam totalnego ostracyzmu. Do nagonki dołączyli polskojęzyczni dziennikarze. Ponadto robiono wobec mnie prowokacje w celu „wykazania”, że współpracuję z obcym wywiadem. Niczego nie wykazali.

Kilka miesięcy temu zaczęło do mnie docierać, że Rosjanie tracą cierpliwość. Zrozumiałam to w momencie, kiedy od rosyjskiego dyplomaty usłyszałam o planach przebudowy Cmentarza Wojennego w Katyniu. Historycy w Rosji mają za zadanie powracać do propagandowej retoryki z czasów ZSRR, kiedy winę za zbrodnię katyńską zrzucano na Niemców.

Przypominam, że rosyjskie władze formalnie uznały swoją odpowiedzialność za zbrodnię katyńską w 1990 roku, a następnie dokonały zwrotu dokumentów i złożyły oficjalne przeprosiny. Można powiedzieć, że Rosjanie „wzięli to na klatę”, choć to przecież żydzi zrobili w Rosji rewolucję i narzucili ten straszny system, mordując przy tym miliony niewinnych Rosjan.

Rosjanie przez lata dbali o cmentarz w Katyniu i nie sprawiali nam, Polakom, żadnych problemów z odwiedzaniem mogił pomordowanych oficerów. Byłam tego świadkiem, bo tam jeździłam – najpierw z Fundacją „Golgota Wschodu”, a potem z Międzynarodowym Motocyklowym Rajdem Katyńskim.

Tamte czasy minęły i dziś nie mamy już swobody w odwiedzaniu cmentarza w Katyniu – przeciwnie, sprawa została znacznie utrudniona (delikatnie rzecz ujmując).

Główną odpowiedzialność za to ponoszą polskojęzyczne, zdradzieckie rządy III RP, które przez lata przy każdej okazji pluły na Rosję i odrzucały wszelkie próby wznowienia dialogu.

Agnieszka Piwar
https://piwar.info

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Przebudzenie

Marsze Polaków za pokojem – 19 października w  Rzeszowie  , 26 października w  Szczecinie  budzące Polaków z letargu wywołują emocje. Powodu...