Ostatnie wypowiedzi polskich polityków są oburzające i świadczą o tym, że ich umysły ogarnęła arogancja historyczna – powiedział w rozmowie ze Sputnikiem wiceprzewodniczący Dumy Państwowej Piotr Tołstoj.
W taki sposób rosyjski polityk skomentował oświadczenie MSZ Polski o tym, że Armia Czerwona owszem, wyzwoliła Warszawę spod niemieckiej okupacji, ale „nie przyniosła wolności” Polakom.
Przypomnijmy, polskie MSZ w 75. rocznicę wyzwolenia Warszawy spod okupacji faszystowskich Niemiec, wyraziło szacunek wobec żołnierzy Armii Czerwonej, którzy przelali krew w walce z nazizmem, ale podkreśliło jednocześnie, że Armia Czerwona, wyzwalając okupowaną Warszawę „nie przyniosła Polakom wolności”.
„Historia jest przepisywana i zmieniana na naszych oczach. I zapomina się już jakoś o Pakcie Hitler-Piłsudski, podpisanym 26 stycznia 1934 roku oraz o dążeniach Warszawy do podziału ZSRR wspólnie z Niemcami, podziale Czechosłowacji, polskiej odmowie przepuszczenia części Armii Czerwonej, idącej na Niemców przez swoje terytorium. I Front Białoruski i Ukraiński z jakiegoś powodu kojarzą się nie z kierunkami, a ze składem narodowym. Zapomniano kilkaset tysięcy żołnierzy radzieckich, którzy zginęli, wyzwalając Polskę. A «wdzięczni potomkowie» demontują starannie ich pomniki w całej Europie Wschodniej” – powiedział Tołstoj.
Jak zaznaczył, „rusofobiczna histeria i historyczna arogancja” ogarnęły umysły aktualnych polskich władz, a ostatnie wypowiedzi polskich polityków wywołują zdumienie i oburzenie.
Jak podkreślił deputowany, decyzja, by nie świętować oficjalnie wyzwolenia Warszawy to prawo Polski.
Jak podkreślił deputowany, decyzja, by nie świętować oficjalnie wyzwolenia Warszawy to prawo Polski.
„Ale jednocześnie MSZ Polski mówi, że Armia Czerwona nie przyniosła wyzwolenia, a Sejm przyjmuje całkowicie absurdalne i nawet amoralne uchwały. Pozostało nam tylko jedno: pamiętać i czcić swoją historię, ze wszystkich sił przeciwstawiać się jej przepisywaniu, broniąc pamięci historycznej na arenie międzynarodowej, a przede wszystkim zachować ją dla naszych dzieci jako spadkobierców honoru i chwały swoich przodków” – podsumował Tołstoj.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz