Rzecznik rządu Piotr Müller poinformował, że podczas obowiązywania zakazu przemieszczania się, który wejdzie w życie wieczorem 31 grudnia i będzie obowiązywał do rana 1 stycznia, policja może wystawiać mandaty za jego łamanie.
[Wiemy, wiemy, gdy rządzą kurwy, uczciwi ludzie mają się bać – admin]
Jak wyjaśnił rzecznik rządu, będzie to możliwe dzięki doprecyzowaniu zapisów rozporządzenia ws. nowych obostrzeń. Rozporządzenie wprowadza m.in. ograniczenia w przemieszczaniu się 31 grudnia 2020 roku i 1 stycznia 2021 roku. Tzw. „godzina policyjna” ma obowiązywać od godz. 19:00 w Sylwestrowy wieczór do 6 rano w Nowy Rok.
Ewentualne mandaty będą dotyczyć osób, które bez powodów ujętych w rozporządzeniu pojawią się na ulicy w sylwestrową noc. Jednocześnie rzecznik rządu wyraził nadzieję, że nie będzie takiej konieczności, ponieważ obywatele w poczuciu odpowiedzialności pozostaną w domach.
Szef KPRM Michał Dworczyk wyjaśnił w programie „Newsroom WP”, że wyjątkiem jest m.in. przeprowadzanie niezbędnych czynności służbowych, czyli kwestie dotyczące np. policjantów, strażników, kierowców. Służby będą weryfikować, czy przepisy są przestrzegane.
[Jasne, że tym skurwysynom, którzy rządzą w Polsce, łatwiej jest „weryfikować” normalnych, porządnych ludzi, niż łapać bandytów i zlodziei – admin]
– Osoby, które nie będą przestrzegały tych przepisów, muszą liczyć się z mandatami. Policjanci, jak co dnia, będą patrolować polskie ulice. Jednak liczymy na samodyscyplinę i odpowiedzialność Polaków. Jeśli będą chcieli gremialnie zlekceważyć ten zakaz, to będzie problem, ale wierzę, że wykażą się odpowiedzialnością – powiedział Dworczyk.
W rozmowie z RMF FM dodał, że wszystkie służby, które są do tego uprawnione, będą podejmowały interwencje.
– Nie przez złośliwość czy chęć zrobienia komuś przykrości, ale przez to, że musimy zrobić wszystko, aby nie doszło do tej trzeciej, jak niektórzy eksperci uważają, fali zachorowań – zapewnił szef kancelarii premiera.
[I co, ty chuju wierzysz w to, co pieprzysz? – admin]
O rozsądek zaapelował także premier Mateusz Morawiecki. „Bądźmy odpowiedzialni szczególnie w Święta Bożego Narodzenia i nadchodzącego Sylwestra” – napisał szef rządu na Facebooku.
Narodowa kwarantanna: czego nie wolno?
W opublikowanym dziś rządowym projekcie rozporządzenia ws. narodowej kwarantanny przewiduje zniesienie części ograniczeń dla ozdrowieńców i osób zaszczepionych. [Czy ktoś czegoś nie rozumie? – admin]
Zakłada też wprowadzenie szeregu ograniczeń dla poszczególnych branż. Ograniczenia będą dotyczyć m.in. przekraczania granicy (obowiązkowa kwarantanna po przekroczeniu granicy dla osób podróżujących transportem zbiorowym), funkcjonowania stoków narciarskich (zakaz obsługi stoków i działania wypożyczalni sprzętu), hoteli i galerii handlowych (otwarte tylko sklepu spożywcze i apteki).
Ograniczona zostanie także działalność basenów, aquaparków, siłowni, klubów i centrów fitness z wyłączeniem tych, które prowadzą działalność leczniczą oraz są przeznaczone dla kadry narodowej. Zakaz działalności obejmie także wesołe miasteczka i parki rozrywki, pokoje zagadek, domy strachu, miejsca do tańczenia i innych form rozrywki lub rekreacji, organizowanych w zamkniętej przestrzeni, a także „pozostałą działalność rozrywkową i rekreacyjną”.
Zgodnie z projektem, osoby które przeszły zakażenie koronawirusem oraz które zostały zaszczepione nie będą kierowane na kwarantannę po przekroczeniu granicy oraz po kontakcie z osobą zakażoną, będą mogły także bez testów korzystać ze świadczeń opieki zdrowotnej. Takich osób nie będą także dotyczyć ograniczenia, dotyczące limitu osób podczas tzw. spotkań towarzyskich.
Nie musimy chyba dodawać , że rozporządzenie, zakazujące przemieszczania się podczas nocy sylwestrowej, jest bezprawne – jak niemal wszystko, co robi podczas „pandemii” żydowski rząd. Do tego potrzeba USTAWY, a nie jakichś rozporządzeń.
Ale Polakom to chyba nie przeszkadza.
Admin
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz