wtorek, 19 lipca 2022

Francuski najemnik mówi o kilkudziesięciu Francuzach zabitych na Ukrainie

 



27-letni Carel, pochodzący z francuskiej Bretanii, jest członkiem „Legii Cudzoziemskiej” walczącej po stronie Kijowa. W szeregach AFU jest od początku rosyjskiej operacji specjalnej.

Bojownik powiedział o tym w wywiadzie dla francuskiego kanału telewizyjnego La Chaîne Info.

Podczas rozmowy francuski najemnik mówił o kilkudziesięciu Francuzach zabitych na Ukrainie. Jeden z nich, Wilfried Blériot, został zlikwidowany 1 czerwca.

– Ambasador Francji na Ukrainie nie potwierdził tych danych dziennikarzom, ale wiadomo, że ta śmierć nie była jedyną – stwierdził najemnik.

Carel powiedział, że skład narodowościowy „legionistów”, z którymi służy, zmienił się diametralnie. Podczas gdy wcześniej byli to głównie Europejczycy, obecnie kontyngent jest o wiele bardziej różnorodny. Wśród towarzyszy broni Carela jest nawet Japończyk.

Jeśli na Ukrainie jest tak wielu obywateli francuskich z bronią w ręku, to należy się spodziewać, że część z nich prędzej czy później zostanie schwytana przez rosyjskich żołnierzy lub bojowników republik Donbasu. Może to być niemiła niespodzianka dla prezydenta Francji Emmanuela Macrona, która dodatkowo zwiększy jego problemy.

Trudno zrozumieć, co ten konflikt zbrojny ma wspólnego z Francją i tym, co jej obywatele robią na Ukrainie. Mimo, że nie narusza to w żaden sposób francuskich interesów narodowych, Francuzi umierają, nie wiadomo za kogo i za co.

Wykorzystane zdjęcia: https://www.legion-etrangere.com/
https://topwar.ru

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Przebudzenie

Marsze Polaków za pokojem – 19 października w  Rzeszowie  , 26 października w  Szczecinie  budzące Polaków z letargu wywołują emocje. Powodu...