środa, 3 sierpnia 2022

Niezapomniany pan Roman napisał tak:

 Niezapomniany pan Roman napisał tak:

Pojechalem dzis w sobote ..do Daniela…blacharz , ktory robi z blachy to -czego nie da sie z blachy zrobic…a wlasnie potrzebowalem cos takiego. Daniel ma podbite oko i rozwalona warge- pytam sie go zatem :
-Biles sie ???
– Tak…
– Czys ty glupi w twoim wieku???
– Bo gdzies wczoraj w saloonie wspominal swojego Boo, ktory mu zdechl 4 latat temu….i mlodszy z Medows’ow…nie chcial wierzyc, ze Boo to byl najmadrzejszy pies nie tylko w Tarrant County, ale w calym Texasie..i nie tylko w Texasie, ale w calym swiecie…no i z tego do tego, pare piw…pare shootow…Danielowe lata…i krewkie cowboys….
I kiedy mi to powiadal…. przed jego bude zajechalo trzy trucki, a w nich cowboys….Daniel stojac przy giętarce na koncu shopu, powiedzial do mnie , shoot gun w kiblu za drzwiami…
Chlopaki staneli przed buda i jeden z nich zawolal:
– Daniel…I’d come with applogy for yesterday…. I’ am very sorry Man….
Daniel wyszedl, wycierajac rece szmata….
– Ok ..Billy….no hard fellings…. i podali sobie rece.
A wtedy jeden z nich podszedl do trucka wyciagnal z niego i podal Danielowi slicznego szczeniaczka bialego labladorka…., ktory wyciagnal lepek i dal poteznego liza Danielowi….
Ten wzial na rece szczeniaczka – a ten zaczal szalec……lizac go po gebie i po lysinie…..
..I Daniel sie rozplakal……..
Chlopoki byli szczesliwi…pojechali…a ja siedzialem i patrzylem, jak Daniel z szafki wyciaga miche na wode, na jedzenie i rozmawia z …..malutkim Boo…..
Jadac do domu przypomnial sie mi ten wpis u pana- panie Pawle…. i zaraz tez dopisalem….


Pisownia dyslektyczna.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Przebudzenie

Marsze Polaków za pokojem – 19 października w  Rzeszowie  , 26 października w  Szczecinie  budzące Polaków z letargu wywołują emocje. Powodu...