O herezji
Herezja to wyparcie się Chrystusa. Heretyk to nie katolik. Niekatolik nie może być księdzem katolickim, a gdzie dopiero biskupem. Można jednak wypierać fakty i bić brawo z ustami pełnymi kremówek.

Przypomnijmy… Każdy, kto prawdziwie wyznaje Wiarę Katolicką nie może:
- całować Koranu, muzułmańskiej “świętej księgi”;
- utrzymywać, że wszyscy ludzie zjednoczeni są z Chrystusem jedynie na mocy Wcielenia;
- twierdzić, że wszyscy ludzie są zbawieni;
- twierdzić, że jeden, święty, katolicki i apostolski Kościół jest obecny, wraz ze wszystkimi swoimi istotnymi elementami, w niekatolickich sektach;
- twierdzić, że Kościół katolicki pozostaje w łączności z niekatolickimi sektami;
- twierdzić, że Kościół katolicki nie jest zdolny dać wiarygodnego świadectwa Ewangelii, do czasu, aż nastąpi “ponowne zjednoczenie chrześcijan”;
- twierdzić, że Kościół katolicki podziela wspólną, apostolską Wiarę z niekatolickimi sektami;
- twierdzić, że niekatolickie sekty posiadają misję apostolską;
- utrzymywać, że Duch Święty posługuje się niekatolickimi sektami jako środkami wiodącymi do zbawienia;
- twierdzić, że zostało objawione w sposób nadprzyrodzony prawo człowieka do wolności religijnej i do wolności sumienia;
- twierdzić, że właściwie kierowanym społeczeństwem jest takie, które pozostawia wyznawcom wszystkich religii swobodę w wyznawaniu, praktykowaniu i propagowaniu swoich przekonań;
- twierdzić, że zstąpienie Naszego Pana do piekieł oznacza, po prostu, że został On pogrzebany;
- uczestniczyć we wszystkich formach niekatolickich nabożeństw, włączając w to nabożeństwa luterańskie, żydowskie, hinduistyczne, Indian amerykańskich, Polinezyjczyków, aby wspomnieć tylko niektóre;
- wychwalać kult voodoo;
- dozwalać na ohydę, jaka miała miejsce w Asyżu, kiedy to złoty posążek Buddy został umieszczony na ołtarzu, w kościele katolickim, i był okadzany przez buddyjskiego mnicha;
- pozwalać na ekumeniczne obrzydliwości zawarte w Dyrektorium Ekumenicznym;
- aprobować świętokradztwo wobec Najświętszego Sakramentu dozwalając niekatolikom przyjmować ten sakrament;
- wspierać i propagować bluźnierczą i heretycką eklezjologię, podług której Kościół katolicki nie jest tożsamym z Kościołem Chrystusowym, lecz jedynie w nim trwa. Ta heretycka doktryna została ogłoszona przez Sobór Watykański II w konstytucji Lumen Gentium, a jej heretyckie znaczenie Jan Paweł II podtrzymywał wielokrotnie, szczególnie w Dyrektorium Ekumenicznym;
- twierdzić, że muzułmanie i katolicy czczą tego samego Boga;
- publicznie aprobować Wspólną deklarację o usprawiedliwieniu, która zawiera wiele wyraźnych herezji i całkowicie przeczy uroczystemu nauczaniu Soboru Trydenckiego w kwestii usprawiedliwienia.

Za Facebookiem (profil Jan Maciej Dubicki)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz