Premier Ukrainy: obywatele mogą zostać bez pensji i emerytur, jeśli UE przestanie dawać pieniądze
Ukraińcy mogą zostać bez pensji i emerytur, jeśli UE przestanie przyznawać Kijowowi pieniądze – ostrzegł premier Denis Szmyhal w wywiadzie dla niemieckiego dziennika „Frankfurter Allgemeine”.
Mówimy o finansowaniu w ramach obiecanych dziewięciu miliardów euro – wyjaśnił.
Potrzebujemy go, aby nasz system finansowy przetrwał. Wyczerpaliśmy już wszystkie możliwości oszczędzania – przekazał Szmyhal.
Większość pomocy finansowej, zdaniem premiera, idzie na zaspokojenie potrzeb społecznych. Każda zwłoka może mieć „tragiczne konsekwencje” – ostrzegł, dodając, że w „skrajnie negatywnym scenariuszu” Ukraińcy staną w obliczu niewypłacania emerytur i pensji.
[A gówno nas to obchodzi. – admin]
Komisja Europejska zapowiedziała w maju, że przekaże Ukrainie do 9 mld euro wsparcia. Miliard z tej kwoty został przekazany w sierpniu. W październiku uzgodniono kolejne pięć miliardów euro, z czego dwa Kijów otrzymał 18 października. Pozostałe pieniądze z tej uzgodnionej transzy, mogły zostać przekazane w listopadzie i grudniu. Dalsze trzy miliardy euro z całkowitego pakietu pomocy makrofinansowej ogłoszonego w maju pozostają nieuzgodnione. Prace nad tą transzą trwają i Komisja Europejska zamierza przekazać ją do końca roku.
13 września Gabinet Ministrów Ukrainy zatwierdził budżet na 2023 rok z deficytem na poziomie 20 proc. PKB. Szmyhal zaznaczył, że projekt budżetu państwa przewiduje dochody w wysokości 1,28 bln hrywien (ok. 34,6 mld dolarów), wydatki w wysokości 2,57 bln hrywien (ok. 69,9 mld dolarów), miesięczny deficyt budżetowy szacowany na 3 mld dolarów, który Ukraina planuje pokryć z pożyczek zewnętrznych.
Tymczasem amerykański dziennikarz z Fox News, Tucker Carlsson, wyraził się dobitnie: „jakiś arogancki obcokrajowiec w koszulce żąda pieniędzy”.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz