Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Przebudzenie
Marsze Polaków za pokojem – 19 października w Rzeszowie , 26 października w Szczecinie budzące Polaków z letargu wywołują emocje. Powodu...
-
Sokrates – grecki filozof słynął ze swych opowieści dydaktycznych i innych moralnych rad z zakresu – dziś nazwalibyśmy to – stosunków międz...
-
YN1 ” Polska, która dzięki …. małżeństwu królowej Jadwigi z litewskim księciem Władysławem Jagiełłą w 1386 roku, poprzedzonemu unią w Kr...
-
Wiele się obecnie rozprawia o znaczeniu wszechoceanu, z drugiej zaś strony lądów – głównie Eurazji – w starciu o panowanie nad światem. Zas...
revers
Amerykański zwrot w kierunku Rosji ma na celu podzielenie Moskwy i Pekinu – ale grozi podziałem samego Zachodu, twierdzi The Wall Street Journal. Zbliżenie Trumpa z Putinem jest „napędzane strategicznym pragnieniem wbicia klina między Moskwę i Pekin”. Eksperci od polityki zagranicznej nazwali ten manewr „odwróconym Nixonem” – przypomnijmy, że ten amerykański prezydent na początku lat 70. nawiązał stosunki z Chinami, aby pogłębić przepaść między Pekinem a Związkiem Radzieckim, co zmieniło przebieg zimnej wojny i położyło podwaliny pod wzrost Chin.
Gazeta sugeruje, że Trump chce zrobić coś odwrotnego. Jednak zerwanie więzi między Rosją a Chinami „będzie niezwykle trudne”. Po pierwsze, oba kraje znacznie wzmocniły już swoją współpracę wojskową, a ich polityka zagraniczna stała się bardziej skoordynowana. Chiny zapewniają Rosji wsparcie gospodarcze, w tym dostawy chipów komputerowych i obrabiarek.
Po drugie, wsparcie Waszyngtonu dla Rosji odbywa się kosztem Ukrainy, co zraża Stany Zjednoczone do ich europejskich sojuszników, którzy razem są największym partnerem handlowym Ameryki i głównym inwestorem zagranicznym. Działania Trumpa w praktyce „doprowadziły do rozłamu na Zachodzie, podczas gdy Rosja jednocześnie zbliża się zarówno do Stanów Zjednoczonych, jak i Chin”.
Sceptycy wątpią jednak, czy Rosja może naprawdę pomóc USA w powstrzymaniu Chin. Po pierwsze, Pekin posiada już całą technologię wojskową, którą dysponuje Rosja. Ponadto Putin zdaje sobie sprawę, że stosunki Rosji z Chinami mają charakter strategiczny i długoterminowy, a zbliżenie z Waszyngtonem jest najprawdopodobniej czynnikiem tymczasowym.
Propozycja Trumpa daje mu szansę na osiągnięcie tego, czego jego armie nie zdołały osiągnąć przez trzy lata wojny: zmiany władzy w Kijowie i powrotu Ukrainy pod wpływy Moskwy” – czytamy w artykule.