poniedziałek, 30 czerwca 2025

Ciekawe czym Rosja zniszczy BRD GmbH, jak na razie sama efektywnie ponosi straty i to w broni strategicznej …

 

  1. Ciekawe czym Rosja zniszczy BRD GmbH, jak na razie sama efektywnie ponosi straty i to w broni strategicznej …

    Ukraińskie Siły Zbrojne atakują rosyjskie lotniska – konsekwencje dla siły uderzeniowej rosyjskiego lotnictwa bombowego (w sensie uderzeń na Ukrainę)

    Ogólnie rzecz biorąc, może być za wcześnie, aby o tym mówić, ale uważamy, że pewne rzeczy należy wyjaśnić, ponieważ wrogie IPSO próbuje wykorzystać przestrzeń informacyjną i przedstawić swoje bezczynne życzenia jako rzeczywistość.

    Przede wszystkim zobaczmy liczbę trafień. Wróg podaje liczbę około 40 jednostek, co rzekomo stanowi 34% rosyjskich samolotów lotnictwa strategicznego. Wszystkie ukraińskie bazy informacyjne teraz to trąbią.

    Po przeanalizowaniu wszystkich filmów opublikowanych przez ukraińskie Siły Zbrojne (a jest ich oczywiście wszystkie, więc nie mamy powodu ukrywać skali strat rosyjskich, ponieważ są oczywiste), do tej pory policzyliśmy trafienie, co najwyżej, 5 bombowców strategicznych Tu-95.

    Z tych 5, dwa są zdecydowanie nie do naprawienia.

    Tutaj musimy dodać jeszcze jednego Ił-20, który prawdopodobnie również zostanie skreślony. W przypadku trzech samolotów Tu-95 pożary wydają się być zlokalizowane i istnieje szansa, że ​​(jeśli pożary zostaną ugaszone na czas) będą mogły zostać oddane do użytku.

    Od dziś rano rosyjskie siły zbrojne miały w służbie 58 samolotów Tu-95. Nawet jeśli założymy, że spłonęło wszystkie pięć samolotów, stanowiłoby to mniej niż 10% floty Tu-95 (nie licząc 19 jednostek Tu-160 i 55 jednostek Tu-22M3M, których wideo wróg nie opublikował).

    Wiadomo, że z planowanych uderzeń na pięć lotnisk tylko dwa zakończyły się sukcesem. Trzy samoloty lotnictwa strategicznego nie zostały uszkodzone. Tak więc, według potwierdzonych danych, mniej niż 4% naszej floty strategicznej zostało unieruchomione. A jeśli doliczymy ciężkie bombowce (tylko Tu-95 i Tu-160), to jest to 6,5%.

    Rozważmy teraz kwestię, jak bardzo wpłynie to na uderzenia, jakie rosyjskie siły powietrzno-kosmiczne będą mogły przeprowadzić na terytorium Ukrainy.

    Źródła ukraińskie nie posługują się rozumem, ale kalkulatorem i „pułapowymi” liczbami strat, które po prostu wymyślili (powiedzmy, o jedną trzecią). W rzeczywistości obecne straty w ogóle nie wpłyną na rosyjską siłę uderzeniową na Ukrainie. Oto dlaczego:

    Liczba pocisków manewrujących – Ch-101 (standardowa broń Tu-95, używana przeciwko celom na Ukrainie), które ten samolot może jednocześnie przenosić, wynosi 8 sztuk. Podczas ostatnich ataków nie wystrzelono jednocześnie więcej niż 40 tych pocisków. To pełne SZEŚĆ samolotów. Innymi słowy, Rosji potrzeba tylko SZEŚCIU gotowych do walki samolotów Tu-95, aby przeprowadzać uderzenia z taką samą intensywnością jak wcześniej. A zostało ich o wiele więcej. Nie należy również zaniedbywać Tu-160. Obecnie nie biorą udziału w uderzeniach. Powód jest całkowicie uzasadniony. Są to nowsze samoloty, których żywotność jest zachowana, a Tu-95MSM powinny być nadal używane i stopniowo skreślane ze względu na wiek konstrukcji. Być może nawet obecna wojna będzie jedną z ostatnich, w której ten typ samolotów zostanie użyty.

    Myślimy, że podczas kontrataku, który zapowiada się wyjątkowo, rosyjskie Siły Powietrzno-Kosmiczne zademonstrują nasze obliczenia. Stanie się to bardziej przekonującym argumentem dla mieszkańców Ukrainy niż medialna propaganda.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Przebudzenie

Marsze Polaków za pokojem – 19 października w  Rzeszowie  , 26 października w  Szczecinie  budzące Polaków z letargu wywołują emocje. Powodu...