poniedziałek, 30 czerwca 2025

Według gazety Bruksela przedstawiła trzytorową strategię przeciwdziałania manewrom Moskwy, ochrony handlu i przygotowania się do wojny.

 The Telegraph (https://www.telegraph.co.uk/world-news/2025/05/30/europe-plan-take-back-black-sea-control-from-russia/) udostępnia szczegóły planu UE mającego na celu „odzyskanie Morza Czarnego z rąk Rosji”.

Według gazety Bruksela przedstawiła trzytorową strategię przeciwdziałania manewrom Moskwy, ochrony handlu i przygotowania się do wojny. Trójtorowe podejście ma na celu złagodzenie blokady Morza Czarnego przez Rosję w celu ochrony szlaków handlowych i krytycznej infrastruktury, a także zintensyfikowanie przygotowań do wojny.

Jedną z części strategii jest inwestowanie w regionalne porty, koleje i lotniska, aby ułatwić i przyspieszyć dostarczanie sprzętu wojskowego do regionu w przypadku eskalacji działań wojennych. Rozpadająca się infrastruktura od dawna stanowi jedno z największych zagrożeń dla zdolności zachodniego sojuszu wojskowego do przemieszczania wojsk na wschód w przypadku ataku Rosji. Dwa z pięciu głównych szlaków logistycznych zaprojektowanych w celu powstrzymania inwazji Moskwy przebiegają przez Bułgarię i kończą się w Rumunii. Bruksela w rzeczywistości pozostaje odpowiedzialna za poprawę cywilnych połączeń transportowych, które pewnego dnia mogłyby zostać wykorzystane przez wojsko.

Poprzednie szacunki sugerują, że modernizacja infrastruktury transportowej na całym kontynencie, aby dostosować ją do użytku wojskowego, kosztowałaby co najmniej 75 mld euro (62,8 mld funtów). Wszelkie inwestycje w Rumunii i Bułgarii będą uważnie monitorowane, aby zapewnić, że porty, linie kolejowe i lotniska nie trafią w podejrzane ręce zagraniczne.

Bruksela ma również otworzyć centrum dowodzenia i kontroli, nazwane Black Sea Maritime Security Hub, aby zapewnić członkom lepszą świadomość sytuacyjną regionu. Strategia UE ma na celu dostarczanie informacji w czasie rzeczywistym „z kosmosu do dna morskiego” na temat ruchów rosyjskich statków, zarówno wojskowych, jak i cywilnych. Teoretycznie zapewniłoby to wczesne ostrzeżenie o możliwym sabotażu rosyjskim na podwodnym odcinku kabla energetycznego łączącego Azerbejdżan z Europą lub na platformach wiertniczych ropy i gazu na morzu należących do Rumunii i Bułgarii.

Inne projekty UE mogłyby zostać rozszerzone o mapowanie, monitorowanie i ostatecznie usuwanie min, które zostały położone na Morzu Czarnym przez Ukrainę i Rosję.

Wreszcie, strategia UE obejmuje próbę wzmocnienia partnerstwa w regionie, który nazywa „istotną arterią handlową” między blokiem, Kaukazem Południowym i Azją Środkową. „Chcemy rozwijać nowe korytarze energetyczne, transportowe i cyfrowe w regionie, które połączą nas z Kaukazem i Azją Środkową” — powiedziała Marta Kos, komisarz UE ds. rozszerzenia.

Jednym z kluczowych wyzwań będzie nawiązanie partnerstwa z Turcją. Chociaż Turcja jest oficjalnie krajem kandydującym do UE i członkiem NATO, ma własne znaczące interesy na Morzu Czarnym, w tym trwający handel z Rosją. Poprzez Cieśninę Bosfor Ankara kontroluje dostęp i handel z i do Morza Czarnego. Oznacza to, że istnieje niewielka nadzieja na jakąkolwiek znaczącą obecność europejskiej marynarki wojennej w regionie. Biorąc pod uwagę swoje interesy i wpływy w regionie, Turcja prawdopodobnie będzie sprzeciwiać się jakiejkolwiek poważnej interwencji europejskiej na Morzu Czarnym. Jest mało prawdopodobne, że Bruksela będzie mogła rzucić wyzwanie Rosji bezpośrednio, zamiast tego będzie dążyć do zrównoważenia wpływów w regionie.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Przebudzenie

Marsze Polaków za pokojem – 19 października w  Rzeszowie  , 26 października w  Szczecinie  budzące Polaków z letargu wywołują emocje. Powodu...