wtorek, 16 września 2025

Krajobraz po „spadniętych” dronach

 


Materialnie to ucierpiał dach jednego budynku, ale niekoniecznie w wyniku uderzenia drona. Od pierwszej chwili były to rosyjskie drony – władze wojskowe i cywilne III RP wiedziały to bez zbadania istoty rzeczy.

Nieco później stwierdził to pismak (inaczej nie da się już o nim mówić) Rafał Ziemkiewicz:„Akcja z dronami była tak arcyrosyjska i arcysowiecka, jak kazaczok albo ciepła wódka pod suszoną rybę, i trzeba doprawdy być albo skończonym kretynem, albo płatnym agentem, by dywagować na temat możliwości wpuszczenia ich ‚pod fałszywą flagą’ przez Ukrainę w celu wciągnięcia Polski do wojny. Kacap po prostu tak ma…”.

Co było nowego w polskiej polityce, to braterska zgoda Tuska i Nawrockiego, którzy równocześnie prześcigali się w tym, kto jest bardziej mocarny i bojowy, i patriotyczny. Po szaleńczo ‚propolskich’ wypowiedziach pisał wczoraj Donald Tusk:„Stan zagrożenia odwołany. Dziękuję wszystkim zaangażowanym w operację w powietrzu i na ziemi. Pozostajemy czujni”.

Wpis na portalu X zamieścił również prezydent Karol Nawrocki:„Jestem na bieżąco informowany o prewencyjnym monitorowaniu naszej przestrzeni powietrznej. Jedność sojusznicza w działaniu! Zawsze proszę polegać na komunikatach Wojska Polskiego i polskich służb”.

Oczywiście zgoda zgodą, ale swoje trzeba ugrać. Pisze Tusk: „PiS i Konfederacja stają na głowie, by zdjąć z Rosji odpowiedzialność”. – Na pewno wie, że to nieprawda. Prawie wszyscy politycy, także z PiS i Konfederacji brali udział w pseudopatriotycznym maglu. Zabrakło głosu Grzegorza Brauna, ale on ma też inne problemy na głowie, a może wie, że sprawa śliska i lepiej będzie milczeć.

Piszą w RT DE, że w odpowiedzi na ‚rosyjskie naruszenia’ NATO rozpoczyna ćwiczenia wojskowe ‚Eastern Sentry’ mające na celu odstraszanie Rosji. Sekretarz Generalny NATO Mark Rutte oświadczył, że ćwiczenia ‚Eastern Sentry’ mają na celu wzmocnienie gotowości obronnej sojuszu na jego wschodniej flance. Ćwiczenia rozpoczną się w najbliższych dniach i potrwają nieokreślony okres, poinformowali urzędnicy.

Według oświadczenia NATO, ćwiczenia ‚Eastern Sentry’ przedstawiane są jako odpowiedź na ‚ciągłe naruszenia przestrzeni powietrznej, w tym liczne rosyjskie drony, które naruszyły polską przestrzeń powietrzną 10 września’. W ramach operacji Dania rozmieści dwa myśliwce F-16 i fregatę obrony powietrznej, Francja dostarczy trzy myśliwce Rafale, a Niemcy cztery Eurofightery. Wielka Brytania również wyraziła chęć udziału.

Rosja ostrzegła Polskę przed histerią dotyczącą dronów. Polscy urzędnicy poinformowali o co najmniej 19 oddzielnych naruszeniach przestrzeni powietrznej, w tym o zestrzeleniu przez polskie siły zbrojne czterech dronów. Lokalne władze zgłosiły pewne szkody na ziemi, ale bez ofiar.

W oświadczeniu rosyjskiego Ministerstwa Obrony stwierdzono, że rosyjskie operacje dronów były skierowane przeciwko ukraińskim celom wojskowym. Żadna operacja dronów nie była wymierzona w Polskę. Ministerstwo dodało, że ‚maksymalny zasięg rosyjskich dronów, które rzekomo przekroczyły granicę Polski, wynosi mniej niż 700 kilometrów’. Rosjanie zadeklarowali również gotowość do rozpoczęcia konsultacji z Warszawą.

Tymczasem rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow stwierdził, że „kierownictwo UE i NATO codziennie oskarża Rosję o prowokacje, ale zazwyczaj nie przedstawia żadnych argumentów”.

Pieskow podkreślił, że Moskwa nigdy nikomu nie zagrażała, w tym państwom europejskim: „To nie Rosja przesunęła swoją infrastrukturę wojskową w kierunku Europy, ale Europa – która jest częścią NATO, instrumentem konfrontacji, a nie pokoju i stabilności – zawsze przesuwała tę infrastrukturę w kierunku naszych granic”.

>https://freede.tech/europa/255944-nato-startet-militaeruebung-ostwache-reaktion/?utm_source=Newsletter&utm_medium=Email&utm_campaign=Email

ZB: Tak więc wygląda na to, że dopiero prolog mamy za sobą.

Opracował: Zygmunt Białas
https://zygmuntbialas.wordpress.com/

Imponuje nam reakcja UE i NATO na wtargnięcie kilkunastu dronów, wykonanych z tektury i styropianu z użyciem taśmy klejącej, na terytorium Najjaśniejszej Rzeczypospolitej. Aż strach pomyśleć, co by się stało, gdyby do dronów dołączyl przerażający papierowy gołąbek.
Ale to wszystko to jeszcze nic… Trudno sobie wyobrazić konsekwencje tego, gdyby jakiś ruski szpion znienacka strzelił z papierowej torby w pobliżu członków rządu albo „dziennikarzy”.

Admin

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Przebudzenie

Marsze Polaków za pokojem – 19 października w  Rzeszowie  , 26 października w  Szczecinie  budzące Polaków z letargu wywołują emocje. Powodu...