Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Przebudzenie
Marsze Polaków za pokojem – 19 października w Rzeszowie , 26 października w Szczecinie budzące Polaków z letargu wywołują emocje. Powodu...
-
Sokrates – grecki filozof słynął ze swych opowieści dydaktycznych i innych moralnych rad z zakresu – dziś nazwalibyśmy to – stosunków międz...
-
YN1 ” Polska, która dzięki …. małżeństwu królowej Jadwigi z litewskim księciem Władysławem Jagiełłą w 1386 roku, poprzedzonemu unią w Kr...
-
Wiele się obecnie rozprawia o znaczeniu wszechoceanu, z drugiej zaś strony lądów – głównie Eurazji – w starciu o panowanie nad światem. Zas...
Yag
do Leśnik – jednak jest się o co spierać. Możliwie spokojnie/rzeczowo, jednak spierać.
Dla mnie problemem głównym jest poDstępactwo oparte na przekonaniu: więcej ludzi=lepiej; większe/liczniejsze miasta to ho-ho! ile nowych sąsiedztw 6 m od mojego okna !
Może pan pomóc mi uchwycić moment w dziejach, kiedy grody rozrastały się w miasta i to było mądre/dobre ? Jakiś przykład, że to mądre ? Komu w głowie postało, że np. Warszawa 5-milonowa to coś lepszego od Warszawy 0.5-milionowej ? Na jakiej podstawie uważać, że więcej ludzi, zwłaszcza w miastach, to lepiej ? Bo co oni robią ? czym objawia się ta lepszość ?
To dla mnie niepojęte, że można myśleć w ten sposób ! Ludzi jest za dużo – głupich ludzi jest za dużo ! Jakie Dobro wynika z mnóstwa głupich ludzi, którzy prowadzają psy na krótkich smyczach, gapią się w ekraniki durniofonów i lecą się szczypnąć trucizną w namordnikach – ? Co oni dobrego/mądrego robią – i dla kogo ?
Dzieci nie mają, bo wolą nosić pieski na ręku i mówić do nich Jadziu! Igorku ! Co robią w pracy w takiej Wa-wie ? Tzn. w urzędzie/urzędach – ile tysięcy darmozjadów ? w banku/-ach – ile tysięcy darmozjadów ? w korporacjach ? – ile tysięcy darmozjadów ? w tele-centrach-naganiaczach na staruszków – ile ?
Czy pan, czy te panie-sąsiadeczki możecie podać sens egzystencji miliona oszustów-darmozjadów w Wa-wie tylko ? lecz dodajmy tych w 3Mieście czy Wrocławiu… w Big Cities całego Globu !
Co oni robią pożytecznego-a-mądrego ? (bo może bydź pożytek dla developerów, dla polityków, dla korporacji…) Może jedzenie produkują czy zbierają ? (a skąd je mają?) może coraz mędrszych polityków wybierają ? albo coraz mędrszych cWelebrytów uwielbiają ? może uczą w szkołach czegoś, co ma związek z Prawdą-Mądrością-Dobrem ? 80% programów szkolnych to tępe ugniatanie młodzieży w ławkach i fazach rozwoju grzybków czy we wzorach chemicznych; nie mówiąc już o nauczycielach jedynie słusznych sposobów dochodzenia do oceny 5… albo do zbliżeń sexualnych z 6-latkami czy 16-latkami…
Więc – skracam – 80% mieszkańców miast to… Masa Ni ! ni-czego oraz ni-kogo… Jakie jest uzasadnienie ich egzystencji ? Bo więcej to lepiej ? I kończy się to wojną, zagładą cywilizacji w 7 minut…
I cisza… … …
Jakieś uzasadnienie, że 5 milionów jest lepsze od 5 tyśów ?